środa, 27 października 2010

Odnośnie Haloween

Niektóre chrześcijańskie szkoły pod koniec października zwykły wysyłać do rodziców uczniów listy ostrzegające przed zagrożeniami związanymi z Halloween, ja zaś zwykłem zadawać pytania związane z tym zwyczajem.

Słowo "Halloween" jest skrótem pochodzącym od "All Hallow's Eve" (Wigilia Wszystkich Świętych). Słowo "hallow" znaczy "święty" i stanowi synonim słowa "holy", co zresztą widać na przykładzie Modlitwy Pańskiej, której druga linijka brzmi: "Hallowed be Thy name" (święć się imię Twoje). Dzień Wszystkich Świętych przypada na 1 Listopada i jest świętowaniem zwycięstwa odniesionego przez świętych zjednoczonych z Chrystusem. Zwyczaj świętowania Wszystkich Świętych pojawił się pod koniec IV wieku. Początkowo w różnych regionach Dzień Wszystkich Świętych był obchodzony w różnych terminach, jednak pod koniec VIII wieku ustalono wspólną datę na początek Listopada. Początki Dnia Wszystkich Świętych odnajdujemy w śródziemnomorskim chrześcijaństwie i nie mają one nic wspólnego z druidyzmem ani z walką Kościoła z druidyzmem (jeśli w ogóle istniało kiedykolwiek coś takiego jak druidyzm, który zdaje się być tylko mitem wytworzonym przez XIX-wiecznych neopogan).

James B. Jordan

Całość artykułu

3 komentarze:

  1. szkoda tylko, ze dzisiejszy hallowyn jest swietem demonow i diablow oraz swietem straszenia
    laura

    OdpowiedzUsuń
  2. To tak jakby powiedzieć, że Boże Narodzenie to święto choinki i jedzenia.

    Widzisz, ja bym nie zwalczał samego Halloween, ale starał się mu nadawać lub przywracać chrześcijański wydźwięk. Np. śmiałbym się z tych przebranych stworów i innych "horrorków" :-)

    Przebranych dzieciaków chodzących po domach nie przepędzałbym starając się wyperswadować ich pomysły, ale dałbym im więcej cukierków niż niechrześcijanie :-)

    Zostawiam to jednak sumieniu każdego z Was.

    OdpowiedzUsuń
  3. Choinka jest symbolem bez pejoratywnego zabarwienia (ofiar z ludzi na niej chyba nie wieszano).
    Boze Narodzenie odnosi sie do Boga bezposrednio, nawet jesli "obchodza " je niewierzacy - jest to swieto pozytywnych wartosci.
    Halloween epatuje symbolami smierci - widze to w sklepach, w reklamach. Nie ma odnosnika do pozytywnych wartosci - tu chodzi o demony i straszenie.
    Ja dzieci nigdy nie przepedzam. Nie otwieram im drzwi (chociaz moze powinnam otworzyc i porozmawiac z nimi o fascynacji demonami).
    Otwieram drzwi dzieciom spiewajacym koledy.
    Sugerujesz, ze Hallowyn ma korzenie w swiecie Wszystkich Swietych - to dlaczego zupelnie zatracil swoje chrzescijanskie konotacje i jest swietem demonow?
    Dlaczego nie ma zadnego onosnika do Boga. Ba, ma caly czas odnosniki do szatana, do widelek, do czarownic.
    Co jest dobrego w Hallowyn?
    Moze dzis otworze drzwi i porozmawiam o fascynacji demonami i diablami.
    laura

    OdpowiedzUsuń