piątek, 3 czerwca 2011

Premier obraża Polaków

"Sam w sobie nie mam za grosz tolerancji wobec homofobów, również we własnej partii" - mówił Tusk w kontekście planów przyszłej kadencji rządu legalizacji tzw. "związków partnerskich".

A ja się pytam jakim prawem polski premier nazywa ludźmi chorymi obywateli swojego kraju z powodu innych niż on przekonań?! Nazywanie światopoglądu innych ludzi "chorobą" to faszyzm w najczystszej postaci!

Stąd już tylko krok do zakazu adopcji dzieci dla takich "chorych" ludzi (w niektórych krajach UE już to się dzieje!), do zakazu wyrażania publicznie swoich poglądów, do zwalniania z pracy, odmowy zatrudnienia itp.

4 komentarze:

  1. Z kazdym dniem zaluje ze na ta ruda morde Tuska glosowalem w 2006. Nigdy wiecej PO.

    -Imperator

    OdpowiedzUsuń
  2. "Nazywanie światopoglądu innych ludzi "chorobą" to faszyzm w najczystszej postaci!".
    Z wypowiedzi Pastora wynika, że jestem faszystą, bo uważam homoseksualizm za chorobę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pisałem wyraźnie o światopoglądzie, a nie zachowaniach lub skłonnościach.

    OdpowiedzUsuń