środa, 21 marca 2012

Rozpaczliwy brak form przejściowych

Po pierwsze, Karol Darwin powiedział: „Jeśli ewolucja jest prawdą powinniśmy odkrywać niezliczone ilości form przejściowych”. Miał rację. Jeśli więc przedramię gada zamieniło się w skrzydło ptaka, to dlaczego nie znajdujemy serii skamielin pokazujących stadia ni to kończyn, ni to skrzydeł lub ni to łusek, ni to piór? Darwin uważał brak form przejściowych za najbardziej oczywiste i poważne zastrzeżenie dla jego teorii. Ewolucjonista David Raup, kustosz jednego z największych muzeów w USA stwierdził, że sytuacja dotycząca brakujących ogniw zbytnio się nie zmieniła i że posiadamy nawet mniej przykładów ewolucyjnych przemian niż mieliśmy w czasach Darwina. I dodaje: „Lata po Darwinie jego następcy mieli nadzieję znaleźć formy pośrednie. Tych nie znaleziono. Jednak optymizm pozwolił trochę sobie pofolgować i do podręczników weszło sporo czystej fantazji”. St. J. Gould wykładowca na Harvardzie stwierdził: „Nieobecność dowodów na formy przejściowe jest natrętnym i uporczywym problem ewolucji”. Innymi słowy: mamy teorię, wierzymy, że jest prawdą, ale nie mamy dowodów na nią. Może więc ewolucja przeszłą tak błyskawicznie, że nie zostawiła śladów? Może ptak zniósł jajo i wyszedł gad? To odpowiedź St. J. Goulda (i jego teorii nagłych skoków) na rozpaczliwy brak form pośrednich darwinowskiej teorii.

Po drugie: Ewolucjoniści chwytają się pojedynczych przykładów w sytuacji gdy mówią o rzekomo milionach istniejących form przejściowych między ptakami a gadami, gadami a ssakami, małpami a ludźmi. J. Gould: „Ewolucyjne drzewa, które opanowały nasze książki posiadają dane tylko na końcówkach i podstawach gałęzi. Reszta to spekulacja. Jakkolwiek logiczna to jednak bez dowodów w skamielinach”. Warto abyśmy pytali ewolucjonistów: gdzie są te miliony form przejściowych? Dlaczego ewolucja nagle się zatrzymała? Dlaczego ewolucjoniści chwytają się małych, często bakteryjnych, pojedynczych form zamiast wskazać na badania archeologów, które obfitują szczątkami i szkieletami wymarłych form przejściowych z ewoluującymi kończynami, skrzydłami, formy z ewoluującym okiem, układem rozrodczym, organami płciowymi? Gdzie to wszystko mamy? Odpowiedź jest prosta: ogniwa pośrednie istnieją tylko w... podręcznikach ewolucjonistów! Nawet pojedyncze dowody takich form nie są żadnymi dowodami, np. słynny archeopteryks. Gdyby dinozaury ewoluowały w ptaki to pomiędzy ramieniem, a skrzydłem posiadałyby pół łapy - pół skrzydła. Nie mogłyby wtedy ani biegać ani latać. O archeopteryksie (starożytne skrzydło) ewolucjoniści mówią: „Spójrzcie! Ma pazury na skrzydłach!” Odpowiadam wówczas: Dwanaście współczesnych ptaków (np. struś) ma pazury na skrzydłach. Są ptakami. „No dobrze, ale ten ma zęby w dziobie więc ma gadzie cechy!” Odpowiadam: Niektóre gady mają zęby, inne nie - podobnie jak niektóre ssaki i ryby. Allan Fedducia – ewolucjonista, ekspert od budowy ptaków pisze: „Paleontolodzy próbują zamienić archeopteryksa w opierzonego dinozaura, którym nie jest. Jest to ptak nadrzewny i żadna ilość paleo-bredni tego nie zmieni”. Co więcej: ptaki są znajdowane w starszych warstwach niż archeopteryx. Mówimy więc o przykładzie, który nie dowodzi niczego jeśli chodzi o ewolucję. Ewolucjoniści przeoczają oczywisty fakt, że archeopteryx miał w pełni wykształcone skrzydła, latał; nie był w żadnej połowie drogi między czymkolwiek ani dowodem, że łuski ewoluują w pióra.

12 komentarzy:

  1. No no, form przejściowych jest mało, to fakt, ale jak rozpaczliwy jest brak JAKICHKOLWIEK dowodów istnienia jakiegokolwiek Boga!

    Myślał pan nad tym?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli wg Ciebie jest ich "mało" to co proponujesz? Jaki jest wniosek? Oczywiście pamiętaj, że nie może w nim być Boga, wszak dogmat mówi, że "On nie istnieje" :)

    Jaki dowód? Dowodem jest fakt, że argumentujesz przeciwko Niemu. Zakładasz w ten sposób, że świat jest taki jaki On opisał:

    - prawa logiki i rozumowania są uniwersalne, niematerialne i obiektywnie istniejące

    - zakładasz, że jest powiązanie między tym co nazywasz "prawdą o świecie", a uderzeniami atomów w Twojej czaszce


    - cały czas zakładasz uporządkowanie w świecie, w którym żyjesz


    - zakładasz, że poznanie prawdy ma znaczenie

    OdpowiedzUsuń
  3. Kreacjoniści to debilna banda protestanckich sekciarzy.

    OdpowiedzUsuń
  4. W piśmie „Science” znajdujemy pracę Schweitzera i innych (razem 16 autorów!) donoszącą o niezwykłych rezultatach. Stwierdza ona, że dane sekwencji białka z liczącego 80 milionów lat hadrozaura potwierdza dinozaurze pochodzenie ptaków.
    Historia tego jest nieco zawiła. Przede wszystkim, od dawna wiedzieliśmy, że ptaki wyewoluowały ze smukłych teropodów. W książce Why Evolution Is True podaję opis skamielin i dowody anatomiczne. Dla niektórych ludzie jednak dane oparte na DNA są bardziej przekonujące niż zapis kopalny. A Schweitzer i jego zespół dostarczyli właśnie dowodu molekularnego.
    W 2007 roku zespół ten opublikował pracę mającą pokazać, że fragmenty kolagenu (strukturalnego białka znajdującego się w naczyniach krwionośnych i tkance łącznej) wydobyte ze skamieliny T. rex liczącego 68 milionów lat pokazywały, że sekwencja tego białka (która odzwierciedla sekwencję DNA) była bardziej podobna do sekwencji u ptaków niż u współczesnych gadów. Sugerowało to silnie, że ptaki wyewoluowały z linii dinozaurów, która już oddzieliła się od linii prowadzącej do współczesnych gadów. Oznaczało to, że ptaki i dinozaury są swoimi najbliższymi krewnymi w porównaniu do, na przykład, żółwi i iguan. Istotnie, wielu ludzi zajmujących się klasyfikacją zwierząt mówi, że ptaki są dinozaurami, co jest wnioskiem, do którego musisz dojść, jeśli jesteś konserwatywnym kladystą. Wspomniałem o tej pracy w mojej książce w przypisie 11 na stronie 237 (to były chyba ostatnie zdania, jakie napisałem w tej książce). Oczywiście ten wynik nie był niespodzianką dla paleontologów.

    OdpowiedzUsuń
  5. cd.
    Jak opowiada Service, ten wynik był ostro kwestionowany przez innych badaczy, którzy twierdzili, że sekwencja białka była wynikiem zanieczyszczenia; wielu innych uważało, że trudno uwierzyć, by jakiekolwiek białko mogło przetrwać przez tak wiele milionów lat. Trochę mnie to przygnębiło, ponieważ już włączyłem ten wynik do książki i nie było możliwości dokonania zmian przed publikacją. A także dlatego, że to był śliczny wynik – rodzaj nowego odkrycia, które przyspieszają obieg krwi w żyłach naukowca.
    No cóż, Schweitzer i jego zespół upierali się i teraz nowe wyniki potwierdzają te poprzednie. Tym razem zespół wydobył białko z fragmentów kości udowej znalezionego w Montanie hydrozaura Brachylophosaurus canadensis . Stwierdzili, że pewne elementy w odmineralizowanej kości wiążą antyciała stworzone przeciw kolagenowi ptasiemu, wskazując na to, że w tej kości znajdują się fragmenty kolagenu o sekwencji podobnej do sekwencji ptasiej. To samo stwierdzili dla przeciwciał hemoglobiny i dwóch innych białek strukturalnych.
    Nieco biochemicznej magii dokonanej na ekstrakcie kości dinozaura zidentyfikowało osiem fragmentów kolagenu i ustaliło ich sekwencje (ustalone także w innym laboratorium, żeby wykluczyć zanieczyszczenie). I rzeczywiście, były one podobne do fragmentów T. rex , które wcześniej kwestionowano, i były bardziej podobne do sekwencji kolagenu we współczesnych ptakach niż we współczesnych gadach. (Patrz filogeneza poniżej.) Proszę zauważyć, że jest drobna rozbieżność między skamieliną a dowodem biochemicznym: T. rex , jako teropod (grupa, z której powstały współczesne ptaki) powinien być bliżej spokrewniony z ptakami niż B. canadensis . Ta rozbieżność może być wynikiem tego, że nie mamy kompletnej sekwencji białka.
    Powiedzmy wyraźnie: ta filogeneza nie mówi nam niczego, czego byśmy nie wiedzieli wcześniej. Ptaki są wysoce rozwiniętymi dinozaurami i zapis kopalny już to potwierdził. Niemniej miło jest mieć także molekularne potwierdzenie, a najbardziej chyba zaskakującym wynikiem jest zdolność ustalenia sekwencji fragmentów białka, które przetrwało miliony lat. Jeśli można to zrobić z innymi skamielinami, to nagle zdobyliśmy możliwość rozwiązania wielu starych zagadek o przodkach i pokrewieństwie ewolucyjnym.

    OdpowiedzUsuń
  6. Był to tekst J. Coyne'a
    Panie Bartosik, proszę nie cytować ewolucyjnych biologów, na poparcie pańskich bzdur. Feduccia miał inny pogląd, co do ewolucji ptaków, ale jak widać nie miał racji. Jak sprawdziłem w necie, jego poglądy były publikowane od lat 70-tych. Od tego czasu wiele się zmieniło...

    cytat:"Gdyby dinozaury ewoluowały w ptaki to pomiędzy ramieniem, a skrzydłem posiadałyby pół łapy - pół skrzydła."

    Panie Pawle, to co pan napisał, świadczy o braku zrozumienia ewolucji. Żaden biolog tak nie twierdzi.

    J.Kania

    OdpowiedzUsuń
  7. @J. Kania

    "Ptaki są wysoce rozwiniętymi dinozaurami i zapis kopalny już to potwierdził. "

    Jest to przyklad kolejnego okreznego rozumowania . Pastor Pawel wyraznie wspomnal, cytujac ewolucyjnych biologow, o razacym braku form przejsciowych. Wobec tego odwolujesz sie do badan genetycznych. Jednak z genetycznego podobienstwa nie mozna wywnioskowac , iz ptaki sa bezposrednimi potomkami dinozaurow.Bo wielka tajemnica ewolucji jest to , w jaki sposob dobor naturalny oraz dziedziczenie moze prowadzic do bardziej zlozonych struktur genetycznych. Wniosek taki jest tylko konieczna konsekwencja przyjetych wczesniej ewolucyjnych zalozen. Takze Panie Kania bedac skonfrontowanym z niewygodna dla ciebie kwestia - zmieniasz zrecznie temat. Jednak to niczego nie dowodzi. Nastpenie stwierdzasz , nie podajac zadnego uzasadnienia , iz zapis kopalniany potwierdzil ,iz ptaki sa potomkami dinozaurow. Ale nawet ewolucyjni biolodzy , przyznaja ,iz on tego nie potwierdzil. Takze o tak stwierdzasz cos , bez podanania zadnego uzasadnienia i my mamy w to uwierzyc ,poniewaz zgadza sie to z paradygmatem ewolucyjnym.

    "Panie Bartosik, proszę nie cytować ewolucyjnych biologów, na poparcie pańskich bzdur."

    Kolejna wypowiedz , ktora demonstruje ,iz tak naprawde nie jestes w stanie przedstawic argumentow na poparcie swojej tezy. Dlaczego Pastor Pawel , ma nie cytowac ewolucyjnych biologow na poparcie swoich stwierdzen ? Dlaczego twierdzenia Pastora Pawla sa bzdurami ? Oto dlatego ,iz nie zgadzaja sie z twoimi wierzeniami ewolucyjnymi. Nie podajesz zupelnie zadnego uzasadnienia , o tak cos jest bzdura poniewaz kwestionuje to ewolucje to musi byc to bzdura.

    ""Gdyby dinozaury ewoluowały w ptaki to pomiędzy ramieniem, a skrzydłem posiadałyby pół łapy - pół skrzydła."
    Panie Pawle, to co pan napisał, świadczy o braku zrozumienia ewolucji. Żaden biolog tak nie twierdzi. "

    Pastor wspomnial o koniecznych konsekwencjach zalozen ewolucji. To jakie jest prawidlowe rozumienie ewolucji ? To co biolodzy twierdza tak naprawde w tej kwestii ?
    Oczywiscie Pan Kania nie bedzie raczyl nam wyjasnic. Ostatecznie to i tak nie ma znaczenia , skoro ewolucyjni biolodzy maja racje. A dlaczego maja racje , poniewaz sa ewolucyjnymi biologami i wszyscy ,ktorzy z nimi sie nie zgadzaja sa tylko ... kreacjonistami.
    Jedyne co nami oferujesz na poparcie ewolucji to tylko rozumowanie okrezne - dowodzenie wnioskow za pomoca wnioskow (stwierdzanie ,iz ptaki sa rozwinietymi dinozaurami a dlaczego poniewaz to nakazuje nam wierzyc teoria ewolucji) , oraz rozumowanie z autorytetu.

    Tylko tyle na ciebie stac ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Po prostu zakute łby nie dopuszczają myśli że podobieństwo genetyczne może dowodzić WSPÓLNEGO PROJEKTANTA.
    Jeśli porównamy kod źródłowy (czyli takie komputerowe DNA) kolejnych pakietów Office znajdziemy tam podobieństwa, ba na pewno całe fragmenty kodu będą identyczne. Trawestując ewolucjonistów word 2003 powstał podczas drobnych błędów kopiowania worda 2000 z dysku na dysk (teoria kumulacji drobnych zmian) albo od razu: facet w Microsofcie kopiował Worda2k ale otrzymał 2003 (teoria przeywanej równowagi)

    OdpowiedzUsuń
  9. @ Rafael72: Boże, aleś ty głupiutki. I tak jawnie tę głupotę prezentujesz. Przykład BEZ SENSU, i bez związku z teorią ewolucji. Ale żeby to zobaczyć, musisz się z nią najpierw zapoznać.

    Nie proś o tytuł dobrej książki p. Bartosika, on też jeszcze żadnej nie czytał.

    OdpowiedzUsuń
  10. Którego psa stworzył Bóg?

    OdpowiedzUsuń
  11. "Dlaczego ewolucja nagle się zatrzymała?"

    KIEDY zdaniem autora ewolucja się zatrzymała?

    "Gdyby dinozaury ewoluowały w ptaki to pomiędzy ramieniem, a skrzydłem posiadałyby pół łapy - pół skrzydła. Nie mogłyby wtedy ani biegać ani latać."

    No proszę a takie nietoperze, mają coś na kształt postulowanego przez autora "pół łapy, pół skrzydła". Zatem, według wyznawców kreacjonizmu, nietoperze nie moga ani chodzić (chodzą może i kiepsko, ale chodzą), ani latać. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. "Dlaczego ewolucja nagle się zatrzymała?"

    KIEDY zdaniem autora ewolucja się zatrzymała?

    "Gdyby dinozaury ewoluowały w ptaki to pomiędzy ramieniem, a skrzydłem posiadałyby pół łapy - pół skrzydła. Nie mogłyby wtedy ani biegać ani latać."

    No proszę a takie nietoperze, mają coś na kształt postulowanego przez autora "pół łapy, pół skrzydła". Zatem, według wyznawców kreacjonizmu, nietoperze nie moga ani chodzić (chodzą może i kiepsko, ale chodzą), ani latać. :)

    OdpowiedzUsuń