środa, 11 lutego 2026

Izrael i megafon

Nie ma automatycznego błogosławieństwa dla kogoś, kto jest Żydem. I nie ma miejsca drugiej kategorii w Kościele dla kogoś, kto nie jest Żydem.

Owszem, Izrael w czasach przed narodzeniem Chrystusa został wybrany przez Boga spośród narodów, ale nie po to, by Bóg wyróżnił jeden naród na ziemi, aby cieszył się on szczególnym statusem. Nie. Od samego początku Bóg wybrał Izrael, aby był on światłością dla narodów. Od początku celem istnienia Izraela było to, aby przynieść światło poznania Bożego do narodów.

Izrael był jak Boży megafon, który miał wzywać wszystkie narody do przyjścia do światła, do Boga, Pana nieba i ziemi. Celem nie był zachwyt nad megafonem, wskazywanie na jego wyjątkową konstrukcję i miejsce na półce. Megafon jest środkiem, a nie celem. Jeśli nie wykonuje swojej funkcji to nie powinniśmy stawiać go na zaszczytnym miejscu w salonie i mówić o jego wybitnej konstrukcji.

Niestety są w Kościele nurty, które nauczają, że ten megafon jest szczególnym przedmiotem i należy mu się zaszczytne miejsce. Nawet jeśli leży zakurzony i nie spełnia swojej funkcji. „No ale to megafon! I należy mu się uznanie!”

Ale w Biblii widzimy wyraźnie, że w okresach, gdy Izrael porzucał posłuszeństwo Bogu, to nie doświadczał błogosławieństwa, lecz sądów. I tym ostatecznym sądem nad Izraelem było zniszczenie świątyni w Jerozolimie w 70 roku przez rzymskie wojska Tytusa, które było sądem Bożym za wydanie na śmierć Syna Bożego.

Czyli Bóg powołał Abrahama, aby był ojcem wszystkich narodów. Celem nie było wyróżnienie go lub jednego narodu ponad innymi. Celem było błogosławieństwo poznania Boga zaniesione wszystkim narodom.

Dlatego Biblia jasno naucza, że społeczność ludu Bożego, Kościoła to wierzący w Jezusa Żydzi i nie-żydzi. I nie jest to nowa nauka, ale Paweł cytuje Ozeasza i Izajasza, wskazując, że już w Starym Testamencie taki był cel powołania Izraela. Mówi wierzącym w Rzymie: Nie bądźcie zaskoczeni. Jako chrześcijanie nie jesteście obywatelami drugiej klasy, jakąś oblubienicą numer 2 dla Boga. Bóg zawsze miał i ma jeden lud: wierzących sposób Żydów i nie-żydów.