czwartek, 5 lutego 2009

Ekoterroryści: Ocalić atmosferę redukując populację ludzką!

Uwaga! Poniższa informacja NIE JEST, jakby się mogło początkowo wydawać, fragmentem gazetki wydawanej przez Zamknięty Zakład dla Psychicznie Chorych. Ziemia NAPRAWDĘ nosi ludzi myślących w ten sposób. Jak donosi fronda.pl:

"Szef brytyjskiej komisji ds. ekologii, guru ekologów i długoletni lider Partii Zielonych Jonathon Porrit, nawołuje, by wprowadzić limity na rodzenie dzieci. Wszystko po to, by ograniczyć produkcję CO2 do atmosfery.

- Dopuszczalne ma być dwoje dzieci - mówi Jonathon Porrit. Pary, które mają większą liczbę dzieci są nieodpowiedzialne i stwarzają nadmierne obciążenie dla środowiska. Skuteczne w walce z nadmiernym rozwojem ma być zahamowanie wzrostu ludzkiej populacji poprzez antykoncepcję i aborcję. Zdaniem Porrita, musi się to znaleźć w centrum współczesnej polityki.
Przywódca Zielonych zaznacza, że właśnie w ten sposób będzie można walczyć z zagrożeniem jakim jest ocieplenie atmosfery. - Sprawozdanie Komisji, które zostanie opublikowane w przyszłym miesiącu, będzie zawierać wniosek, iż rządy powinny ograniczyć wzrost populacji poprzez lepsze planowanie rodziny - mówi Porrit. Uważa, że należy dotować aborcję i antykoncepcję, nawet kosztem leczenia ciężkich chorób, a brak leczenia ludzi śmiertelnie chorych też przyczyni się do ograniczenia produkcji dwutlenku węgla.

Porrit nie jest w swojej postawie osamotniony. Również były eurokrata Eberhard Rhein chce, żeby Unia Europejska bardziej zaangażowała się politykę redukcji światowej populacji ludzkiej. - Zamiast krytykować Chiny za ich politykę, czasami brutalną, jednego dziecka, powinniśmy mieć odwagę zastosować ją w praktyce także u nas - uważa Rhein."

_______________________________

Nawet nie chce się tego poważnie komentować. Może najzwyczajniej Pan Porrit sam stanie się Mesjaszem Atmosfery i poświęci się w imię zbawienia środowiska? Ograniczyłby w ten sposób produkcję CO2 do atmosfery i przy okazji okazał szacunek dla inteligencji ludzi, którzy obecnie muszą słuchać tego typu bredni.

Jeden z internautów napisał: "On powinien zasiąść na honorowej kozetce u czubków w pokoju wyłożonym materacami...". Conajmniej :-)

3 komentarze:

  1. Najgorsze jest to, że tego rodzaju argumentacja trafia do tzw. "inteligentnych ludzi", tzn. głupio-mądrych, którzy nie dostrzegają wartości człowieka, nadanej mu przez Boga. Tak będą myśleli ewolucjoniści, dawkinsowi ateiści itd. Może fajnym pomysłem byłoby, by rządy krajów europejskich przeznaczyły jakąś część zbędnych społecznie ludzi do odstrzału, np. bezdomnych. W ogóle świetnie wpisuje się w tą politykę "Ostateczne rozwiązanie", holokaust przeprowadzony przez nazistów. Może zamiast ich potępiać, trzebaby mieć odwagę zastosować podobną, brutalną politykę we współczesnych krajach europejskich? Ciekawe co na to Eberhard Rhein i Jonathon Porrit?

    pozdro

    NICK

    OdpowiedzUsuń
  2. Podeślij im ten pomysł. Na pewno wezmą go pod uwagę. Wszak trzeba ograniczać emisję CO2 do atmosfery.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jasne najlepiej rozmnażać się jak jakieś króliki nic po sobie nie zostawić tylko smród głód i ubustwo, jasne rozmnażajcie się.

    OdpowiedzUsuń