piątek, 2 lipca 2010

Gazeta Wyborcza, Komorowski i socjalizm obu kandydatów

"Nasza Polska" podaje dość szokującą wiadomość: Sztab Bronisława Komorowskiego mieści się w mieszkaniu p.Anny Bikont - redaktorki "Gazety Wyborczej".

Zobaczcie

A przy okazji - oglądaliście debatę w środę? Nie należę do zagorzałych zwolenników Jarosława Kaczyńskiego, ale wg mnie idealnie wypunktował B. Komorowskiego obnażając jego populizm i hipokryzję w "obiecankach cacankach".

Jednak najbardziej rozbawił mnie pan marszałek gdy po debacie mizdrzył się do kamery pokazując podpisaną przez obu kandydatów konstytucję (z hasłem: Zgoda buduje bo Polska jest jedna"). Rozumiem, że chodzi o pokazanie, że obaj kandydaci są świetni bo zgodzili się pod mottem utworzonym z ich haseł wyborczych! :-)

Obecnie p. Komorowski jeździ po Polsce i pokazuje wyborcom jak wyglądają autografy obu kandydatów. :-)

Podczas debaty wyszedł populizm i socjalizm "pełną gębą" obu kandydatów, którzy jak tylko mogli odcinali się od słowa (tfu!) "prywatyzacja" (p. Komorowski nawet użył sądu by nie być z nią kojarzony). Na pytanie red. J. Gugały nt. rozwoju gospodarczego licytowali się kto komu więcej rozda z państwowych (pardon, z naszych) pieniędzy. Oczywiście obaj (na przedwyborcze potrzeby oczekiwań liberałów ekonomicznych) "wspierają" prywatyzację i przedsiębiorczość obywateli, w szczególności tych bogatych bo komuż innemu jak nie im można odebrać tyle aby starczyło dla pozostałych.

4 komentarze:

  1. Obaj kandydaci są siebie warci, ale zakładam że przynajmniej jeden z nich nie będzie dostawiał dodatkowego krzesełka dla siebie na każdej imprezie na którą poleci premier. A to już byłaby spora ulga :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli to jest Twoim powodem to zachęcam do włączenia się do akcji ZostanwDomu.pl :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiem. Nie skorzystam z propozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Proszę, zostań w domu. Czereśnie sobie zjesz... :-)

    OdpowiedzUsuń