środa, 16 grudnia 2009

Ciau bambina czyli moje fascynacje muzyczne :)

W styczniu br. pisałem na blogu o moim absolutnie fantastycznym odkryciu muzycznym, które nazywa się LENINGRAD. Zespół został rozwiązany, ale muzyka przetrwała. I to jaka muzyka! Zobaczcie sami: "Terminator".

Nie wiem czy urzeka mnie u nich bardziej podobieństwo do mojego ulubionego KULTU (ta sekcja dęta!) czy niesamowita radość i energia jakie biją z tej muzyki.

1 komentarz:

  1. Tu jest wersja live tego utworu:
    http://www.youtube.com/watch?v=XOSr4J7c7zs&feature=related

    Być może spróbujemy go wykonać z "Krótką Piłką" na najbliższym obozie rodzinnym na początku lipca 2010. Już teraz zachęcam do rezerwacji terminu :)

    OdpowiedzUsuń