sobota, 4 lutego 2012

Biblia II: Zemsta Jezusa

9 komentarzy:

  1. J. Kania. Dwukrotnie ciachnąłem twój plugawy "dowcip". Daruj sobie zamieszczanie takich rzeczy na moim blogu. Załóż własny i publikuj na nim co chcesz.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ludzie, co się z wami dzieje? Proszę byście respektowali zasady tego bloga.

    Tym razem ciachnąłem reklamę stronki. Jeśli wrzucacie link to powinien:
    - być powiązany z treścią posta
    - opatrzony komentarzem

    Jeśli uznam, że nie spełnia obu tych kryteriów - tnę równo! :) Szkoda waszego (i mojego) czasu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak... środowiska gejowskie są irytujące.
    Tak... zachowania niektórych homoseksualistów bywają żenujące, śmieszne dla innych lub (często) pretensjonalne.
    Ale "wieczne" koncentrowanie się na tych środowiskach przez nawiedzonych ludzi różnych religii jest jeszcze bardziej denerwujące.

    Jakiś czas temu opisałem historię A. Turinga, wybitnego matematyka i kryptologa, którego przymusowe "leczenie" z homoseksualizmu doprowadziło do śmierci.
    Kilka lat temu w Iraku lub Afganistanie bojówki islamskie "traktowały" homoseksualistów w okrutny sposób... zaklejano im odbyty!!!
    Mnie nic nie obchodzi, co kto wyrabia w sypialni, to jego prywatna sprawa. Nie akceptuję, ale toleruję.
    Widzę, że ten dowcip (wycięty), skutecznie pana zdenerwował...

    J. Kania

    OdpowiedzUsuń
  4. Nam czasu nie szkoda. Spamowanie to nasze powołanie, praca i sens życia.

    OdpowiedzUsuń
  5. @J. Kania
    Ale "wieczne" koncentrowanie się na tych środowiskach przez nawiedzonych ludzi różnych religii jest jeszcze bardziej denerwujące.

    J. Kania.
    W dużym stopniu masz rację.
    Nie rozumiem tej obsesji wielu chrześcijan na punkcie homoseksualizmu. Przecież ten problem, tj. praktykowanie homoseksualizmu, nie powinien dotyczyć chrześcijan jako ludzi zdrowych zarówno duchowo, jak i psychicznie. A przynajmniej tak powinno być. Z tej racji problematyka homoseksualizmu powinna być wykluczona poza nawias chrześcijaństwa. Wystarczające jest to, że homoseksualiści nierzadko umierają na raka krtani i AIDS, jak i wielu im podobnych dewiantów seksualnych, ponosząc w ten sposób zapłatę za swe zboczenie.
    A być może jest tak, że ten kto walczy obsesyjnie z homoseksualizmem, faktycznie walczy ze swoją skrytą skłonnością homoseksualną do której nie chce się przyznać...?
    Rzeczywistość niejednokrotnie pokazała, że wielu duchownych i polityków zwalczających publicznie homoseksualizm okazywało się być skrytymi gejami.

    OdpowiedzUsuń
  6. P. Kania,

    Mówimy chyba o dwóch różnych dowcipach. To nie był kawał o homoseksualistach. To był obleśny, zboczony dowcip o Panu Bogu. Dajże więc sobie spokój i przynoś do tego miejsca swoich chorych wyobrażeń.

    OdpowiedzUsuń
  7. Panie anonim... a Pan tu musiałeś zakładać konto?

    J Kania - ależ NIKT z nas nie zamierza włazić komukolwiek do sypialni, ani tym bardziej do odbytu! Natomiast uważamy iż jeśli ktoś ze swojego homoseksualizmu, czy zmiany płci czyni atut polityczny - to wtedy jego zachowania seksualne już nie są jego prywatną sprawą!

    OdpowiedzUsuń
  8. Panie Mekbleker

    JS!

    OdpowiedzUsuń
  9. Blogger MacBlacker pisze...

    "jeśli ktoś ze swojego homoseksualizmu, czy zmiany płci czyni atut polityczny - to wtedy jego zachowania seksualne już nie są jego prywatną sprawą!"

    Dokładnie. Dzięki za to.

    OdpowiedzUsuń