sobota, 15 czerwca 2013

Do osób homoseksualnych

Jeśli odczuwasz skłonności homoseksualne, czujesz się "uwięziony w ciele" i pragniesz wolności od gejowskiego stylu życia, to zwracam się do Ciebie. Nie znam zaklęcia na "odprogramowanie", ani żadnego "abrakadabra", ale jeśli jednak nie czujesz się komfortowo wobec politycznych agitacji środowisk LGBT, presji "aby dać upust pragnieniom", jesteś gotów podjąć duchową bitwę o seksualną czystość, to chcę Cię w tym wspierać. Nie tylko ja. Przede wszystkim Jezus Chrystus. Niech On Cię wspomaga i strzeże, kochany bracie i kochana siostro. Napisz: bartosik7@gmail.com

2 komentarze:

  1. Zauważyłem u znajomych homoseksualistów że bardziej niż na satysfakcji seksualnej zależy im na akceptacji i uznaniu ze strony środowiska i to wcale nie na uznaniu i akceptacji ich homoseksualizmu ale o akceptację i uznanie ich jako ludzi, kolegów, współpracowników.
    Myślę że tedy droga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na ogół jednak oczekują czegoś więcej: akceptacji ich stylu życia.

    Z duszpasterskiej perspektywy istotne jest tu pytanie: dlaczego ze swojego homoseksualizmu czynią publiczną rzecz? Tu już dotykamy kwestii indywidualnego podejścia do każdej osoby.

    OdpowiedzUsuń