środa, 10 lipca 2013

Żywność jako wróg?

Jak to działa, że obfite zaopatrzenie w żywność postrzega się jako wroga zamiast błogosławieństwa? - Douglas Wilson

5 komentarzy:

  1. Moze jakies wyjasnienie tego twierdzenia? O co chodzi?

    OdpowiedzUsuń
  2. Chodzi o to, że podczas gdy jedni za błogosławieństwo uważają kromkę chleba, drudzy pełne półki w supermarketach uważają za wielkie zagrożenie dla ich zdrowia.

    OdpowiedzUsuń