Niekiedy słyszę pytanie: Czy ochrzczeni w swoim Kościele katolicy, którzy przychodzą na wasze nabożeństwo mogą przystępować do komunii?
Nie wierzymy, że dary od Jezusa są nagrodą za 100% doktrynalnej poprawności (ani nawet za 75%) i porzucenia wszystkich rzymskokatolickich błędów teologicznych.
Komunia jest pięknym obrazem zbawienia z łaski, nie przez nasze zasługi.
Stół Pański to społeczność wszystkich ochrzczonych chrześcijan, bez względu na przynależność konfesyjną lub zrozumienie komunii.
Uczestnictwo w niej nie jest nagrodą za wyznawanie teologii protestantyzmu/katolicyzmu. Jest ona wyrazem jedności Ciała Chrystusa oraz Bożym środkiem budowania jej. Ochrzczeni i wierzący katolicy są częścią Ciaĺa - jakkolwiek usiłowaliby się ich z niego wykluczyć niektórzy fundamentaliści.
Ani rzymskokatolicki, ani symboliczny, ani luterański pogląd na Wieczerzę Pańską nie zmienia jej obiektywnego znaczenia (opisanego w Biblii). Jest ona społecznością z Chrystusem i Jego Kościołem, podczas której Pan karmi nas w realny i duchowy sposób ciałem i krwią poprzez widzialne elementy chleba i wina (J 6; Mt 26; 1Kor 10).
Oczywiście jest miejsce na dyskusje, debaty, dialog nt. jej znaczenia i chętnie to robimy. Kiedy jednak Jezus przychodzi do uczniów ze swoimi darami przy Stole - robi to ze słowami: "Bierz i jedz, bierz i pij". Nie zaś: "Debatuj i jedz - o ile masz rację".

