piątek, 10 grudnia 2010

Dlaczego nie może mówić normalnym, ludzkim językiem?

Niedawno przeczytałem ciekawą anegdotę nt. środowiska naukowego (a dokładniej nt. jego wysoce zakodowanego, hermetycznego języka). Oto ona:

Szef tygodnia "Wprost". Stanisław Janecki, w swym felietonie przytacza znamienną anegdotę o świetnym brytyjskim historyku kultury, Paulu Johnsonie (2008): "Rok temu Johnson poszedł na wykład 'najwybitniejszego współczesnego filozofa i socjologa' Jurgena Habermasa. Stał i patrzył na rozanielonych słuchaczy niemieckiego profesora. Po kilkunastu minutach stwierdził, że ni w ząb nie rozumie co ten facet bredzi. Dlaczego nie może mówić normalnym, ludzkim językiem? Dlaczego nie używa elementarnej logiki? I zaczął pytać stojących w pobliżu, czy oni cokolwiek rozumieją. Ci z pewną nieśmiałością stwierdzili, że właściwie też nic nie rozumieją. Johnson spytał więc, dlaczego tracą czas, dlaczego udają, że są zainteresowani. Dopiero wtedy razem z nim wyszli z sali. Po raz pierwszy w życiu odważyli się na ten krok, choć równie bełkotliwych wykładów wysłuchali dziesiątki".

W. Łysiak, Mitologia świata bez klamek, Wyd. Nobilis, Warszawa 2008, s. 69.

10 komentarzy:

  1. Od polowy liceum czytalem regularnie "Wprost", ale od kilku lat mial sie coraz gorzej. Juz niebawem zjazd na swieta do Polski to kupie sobie i zobaczymy jaka linie teraz Wprost trzyma.

    -Imperator

    OdpowiedzUsuń
  2. No "trochę" się pozmieniało we "Wprost".

    OdpowiedzUsuń
  3. Charakterystyczne że tym większy bełkot im bardziej niekonkretna i "humanistyczna" dziedzina.

    Pięknie to omówiono z punktu widzenia programisty na:
    http://www.wolnewyrazy.pl/tlumaczenia/how-top-deconstruct-almost-anything/

    "Nigdy wcześniej nie czułem się tak oszołomiony słowami innych ludzi, a przecież przysłuchiwałem się nieraz konferencjom poświęconym fizyce kwantowej, teorii grup, kardiologii i prawu kontraktowemu – całkowicie mi obcym dyscyplinom wiedzy, z których wszystkie posiadają własny specjalistyczny żargon i konwencje notacyjne. Nigdy jednak tamte wykłady nie były równie hermetyczne co język uczonych humanistów."

    OdpowiedzUsuń
  4. Racja.

    Wydaje mi się, że wielu uczonych humanistów używających hermetycznego języka to bardzo zakompleksione osoby. Chcą w ten sposób podbudować "naukowość" i rangę dziedziny, z której żyją i dzięki której budują własny autorytet.

    OdpowiedzUsuń
  5. A szczyty bełkotu ipseudonaukowości osiąga...
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    teologia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy, niestety po części masz rację. Są teolodzy i duchowni, którzy zamiast mówić językiem zrozumiałym dla ludzi - w labiryncie zawiłości, pojęć znanych wybranej "kaście" zaciemniają obraz Boga zamiast go ogłaszać.

    Robią dokładnie coś przeciwnego niż Chrystus, który przyszedł by objawić, a nie ukryć wolę Ojca.

    Zachęcam byś nie zajmował się tego typu teologią, a zwrócił się do tej, która w zrozumiały i wierny sposób wyjaśnia Boże Słowo.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi sie wydaje, że obraz Boga musi być zaciemniony, gdy istnieją takie cuda jak Bóg Trójjedyny. Kto "ludzkim głosem" wyjaśni mi, co to jest? I skąd wiadomo, że takie coś jest?

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy: Kto "ludzkim głosem" wyjaśni mi, co to jest? I skąd wiadomo, że takie coś jest?

    A czy Bóg MUSI Ci cokolwiek wyjaśniać tak jak Ty sobie tego życzysz? Wyjaśnił to (w Biblii) dostatecznie jasno. Twój problem nie jest więc intelektualny (braku informacji itp.) lecz etyczny.

    OdpowiedzUsuń
  9. A gdzie masz w Biblii choćby przybliżone wyjaśnienie "trójjedyności"? Ja nie znalazłem nic takiej o Trójcy Świętej.

    Pójdźmy dalej - czym jest dusza? Czym jest duch? Czy jest różnica między nimi?

    Bóg tego dostatecznie jasno nie wyjaśnia, tym zajmują się teologowie/księża itp., którzy też niczego nie wyjaśniają choć sporo na te tematy mówią :)
    Wyjaśnienia mają znaczenie, bo dają podstawę by w coś wierzyć. Jeśli ktoś w 50% kłamie lub zmyśla twierdząc, że mówi prawdę, to ja zazwyczaj nie wierzę w nic co ta osoba mówi. Myślę że to naturalne i zdrowe podejście.

    OdpowiedzUsuń
  10. 1. Wyjaśnienia takiego jakiego oczekujesz pewnie nie ma. Jest natomiast świadectwo Boga, które zechciał nam objawić wedle Swojej mądrości. Świadectwo poświadczające, że:
    - jest jeden Bóg
    - Ojciec jest Bogiem
    - Syn jest Bogiem
    - Duch Św. jest Bogiem

    2. Duch i dusza bardzo często występują w Piśmie zamiennie. To niematerialna część człowieka.

    3. Nie mam zamiaru wyjaśniać Ci czegoś czego Biblia nie objawia. Pytanie brzmi: CZY przyjmujesz to CO OBJAWIA?

    4. Wydaje mi się, że przyjmujesz "na wiarę" wiele rzeczy, których nie potrafisz wyjaśnić (bo wierzysz np. innym ludziom).

    OdpowiedzUsuń