wtorek, 1 marca 2011

Ślub protestancki

Na portalu weddingtv.pl ukazał się artykuł nt. uroczystości ślubnych w protestantyzmie napisany w oparciu o rozmowę jego autorki ze mną. Oto jego początek:

Większość z nas zwykła zakładać, że chrześcijański "ślub" jest synonimem "sakramentu małżeństwa". Nie jest tak jednak w każdej religii chrystusowej. U protestantów przysięga pary młodej jest znakiem przymierza ludzi przed Bogiem, a nie elementem łaski czy odkupienia.

Takie sformułowanie znaczenia ślubu sprawia, że w protestantyzmie podkreśla się raczej funkcje obrzędu wobec ludzi - zarówno całej wspólnoty, jak i zespolenia małżonków. Zespolenie to prowadzi do rozrodzenia się ludzkości, wzajemnego wspierania się pary oraz do ustanowienia ładu moralnego. Niemniej, nie można zapominać, że małżeństwo, jako zawierane przed Bogiem, jest przez niego uświęcone.

Całość TUTAJ

3 komentarze:

  1. "To nie koniec analogii. Również w protestantyzmie mamy do czynienia z naukami przedmałżeńskimi i weselami. - Wesela są huczne i wesołe. Wszystko zależy od Młodych. U nas zachęcamy do całonocnej imprezy, z tańcami i alkoholem - mówi pastor Bartosik." O co cho?

    OdpowiedzUsuń
  2. O to, że żyjemy w Bożym świecie i że demony nie mieszkają w butelce ani w płynie.

    Ponadto o to, że mamy dawać światu świadectwo jak należy cieszyć się dobrymi darami od Boga w sposób przez niego nakazany (alkohol, seks, taniec...).

    OdpowiedzUsuń
  3. Dwa cytaty na powyższy temat:

    "Alkohol sam w sobie to Boży dar, który trzeba przyjmować z wdzięcznością. Jednak nadużywanie go pochodzi od szatana – wino jest od Boga, pijak od diabła." - "Way to Drunkards", 1673

    "Nie sądź, że walka z nadużyciami polega na niszczeniu tego, co nadużywane. Bywa, że ludzie źle się obchodzą z winem i kobietami. Czy dlatego mamy zlikwidować kobiety? Są tacy, co oddają cześć słońcu i gwiazdom. Czy dlatego mamy je zdjąć z nieba?" - Marcin Luter

    OdpowiedzUsuń