piątek, 14 września 2012

W obronie (niektórych) niepełnosprawnych

Zastanawiające, że w kontekście paraolimpiady wielu ludzi, którzy najgłośniej upominają się o niepełnosprawnych, jest za ich fizyczną eliminacją czyli wolnością do zabijania nienarodzonych dzieci z zespołem Downa lub z fizycznym uszczerbkiem. 

4 komentarze:

  1. bartosik znowu ściemnia :) którzy to bowiem ludzie są niby za tym :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Coraz więcej wpisów jak na Pudelku czy SuperEkspresie, sensacyjne tytuły nastawione na ostrą reakcję. Nuda...

    OdpowiedzUsuń
  3. bartosik lubi komuś łatki wzięte z powietrza przypinać by ukazać że oto on jest święty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. lord @ Masa - cóż klapki na ślepkach to fajna rzecz... można mieć czyste sumienie twierdząc że o czymś się nie wiedziało... tak jak bauerzy niemieccy "nie wiedzieli" że żydów wywozi się do komór gazowych a Polacy nie przyjeżdżają pracować u nich "dla chleba" tylko pod groźba bagnetu...

    Ostatnie manewry Trybunału Niesprawiedliwości. We Włoszech dopuszczalne jest zabicie nienarodzonego a sam fakt podejrzenia iż urodzi się ułomne (down, niedorozwój kończyn - sporo medali na paraolimpiadach ci ludzie zdobywają, mogąc konkurować nawet z całkiem pełnosprawnymi) czyni z nich skazanych na śmierć. Natomiast niedopuszczalna jest selekcja podczas procedur In Vitro - więc TnS uznał że to tak być nie może...

    A Panowie zapewne nie czytają nic co tu jest komentowane, bo pewnie dostrzegli by dyskusją np z Raa która nazywa ludzi "pasożytami" i jako takich nie ma oporów przed ich unicestwieniem...

    chwała niech będzie klapkom...

    OdpowiedzUsuń