Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kazania i wykłady mp3. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kazania i wykłady mp3. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 marca 2026

Czcij ojca i matkę, aby ci się dobrze wiodło

kazanie, Gdańsk 2026-03-22

Czcij ojca i matkę – Wj 20:12 

Czcij ojca swego i matkę swoją, aby długo trwały twoje dni w ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie. 

BEZWARUNKOWE POSŁUSZEŃSTWO

Bóg dał nam 10 przykazań, które są streszczeniem Prawa Bożego. I w samym środku Dekalogu Bóg zwraca uwagę na cześć wobec rodziców. To nam pokazuje jak ważna dla Boga jest cześć okazywana rodzicom. Nie jest to coś pobocznego, drugorzędnego. Cześć dla rodziców występuje w Dekalogu przed przykazaniami: Nie zabijaj, Nie cudzołóż i Nie kradnij. Kiedy ludzie dziś myślą o najważniejszych zasadach etycznych, to mało kto wymieniłby „cześć dla rodziców”.

A jednak Bóg w Dekalogu nakazuje czcić rodziców. Dlaczego? Ponieważ to jak odnosisz się do swoich rodziców, jest odbiciem tego jak traktujesz Boga.

To przykazanie ukazuje jak ważna jest rodzina w Bożym planie. Oczywiście są tacy, którzy rodzinę chcą zepchnąć rodzinę do reliktu dawnych wieków. Jednak w Bożych planach rodzina jest wspólnotą, która jak żadna inna w tym świecie symbolizuje Boga, który jest zarówno jeden jak i wspólnotą odrębnych osób: Ojca, Syna i Ducha Świętego.

Zamach na rodzicielstwo, na rodzinę jest pośrednio zamachem na Boga. Bóg nie pozwala niszczyć jego obrazów w stworzeniu.

Mamy w Biblii wiele ostrzeżeń dotyczących lekceważącego stosunku do rodziców:

 (11)  Jest pokolenie, które przeklina swojego ojca, i swojej matce nie błogosławi. (12)  Jest pokolenie czyste we własnych oczach, a z brudu nieobmyte. (13)  Jest pokolenie, które patrzy wyniośle i powieki ma w górę wzniesione. Prz 30:11-13

Niestety, nasze pokolenie jest właśnie takie. I problemy, jakie mamy w kulturze, nie biorą się z naszego rządu, wpływów Zachodu, ale biorą się z naszych domów.

Biblia wskazuje na autorytet rodziców. Często mówi na ten temat Księga Przysłów, gdzie ojcowie i matki nakazują (7:1), strofują (13:1), dyscyplinują (13:24), dają przykład (23:26), korygują (29:17), pouczają (4:1).

W Księdze Przysłów mamy słowa Lemuela, króla Massy, których go uczyła jego matka (31:1).  Słowa Lemuela, króla Massy, których go uczyła jego matka.

To oznacza, że król Lemuel był mądry m.in. dlatego, że słuchał mądrości swojej matki.

Paweł mówi o Tymoteuszu:

Przywodzę sobie na pamięć nieobłudną wiarę twoją, która była zadomowiona w babce twojej Loidzie i w matce twojej Eunice, a pewien jestem, że i w tobie żyje. (2 Tm 1:5)

Tymoteusz uczył się prawd o Bogu m.in. od swojej mamy. Dzięki temu wyrósł na Bożego przywódcę w Kościele.

Tak więc to przykazanie jest bardzo ważne!

CO TO ZNACZY CZEŚĆ DLA OJCA I MATKI

Co to znaczy czcić ojca i matkę? I tu zacznę od dzieci i młodzieży. Cześć pokazujecie poprzez dwie rzeczy: szacunek wobec taty i mamy oraz przez posłuszeństwo im.

Jak powinniście okazywać szacunek? Poprzez to jak się odzywacie do rodziców. Zarówno w tym, CO mówicie oraz JAK mówicie. A więc czy mówisz do rodziców uprzejmie i z szacunkiem. Czy mówisz spokojnym, czy podniesionym głosem. Czy kiedy rodzic mówi do ciebie, to słuchasz i patrzysz na niego czy patrzysz się w ekran smartfona.

Czyli czcicie mamę i tatę poprzez okazywanie szacunku.

I druga rzecz, poprzez (tu takie dziwne słowo, które dziś mało kto zna) posłuszeństwo. Co to znaczy? Że kiedy jesteście dziećmi, to polecenia rodziców powinniście wykonywać od razu i radośnie. Oczywiście kiedy dorastacie, to tych poleceń będzie mniej, ponieważ pewnych rzeczy powinniście się nauczyć, gdy jesteście jeszcze dziećmi.

Kiedy Izrael był dzieckiem, Bóg dał im Prawo, gdzie mówił im: Rób to, nie rób tego. Później, kiedy Izrael był młodzieńcem i posiadł ziemię, Bóg dał im księgi mądrościowe, by umieli odróżniać dobro od zła i nabywali mądrości. Tam już Bóg mniej mówi: Rób to, a nie to. Lecz częściej: Nie zapominaj. Spójrz na mrówki, borsuki, lwa, głupiego młodzieńca, króla. I naucz się. Wyciągnij wnioski.

Ale kiedy Izrael otrzymał przykazanie od Boga, to nie było ono sugestią, lecz nakazem. Jeśli Bóg mówi „Czcij ojca i matkę”, to nieposłuszeństwem będzie, kiedy odpowiemy: Niech pomyślę czy warto. Albo: Dobrze, ale za 2 godziny. Teraz muszę jeszcze krzyknąć na mamę lub tatę lub okłamać ich.

Zatem posłuszeństwo powinno być natychmiastowe. Ale i RADOSNE. Czyli nawet jeśli wykonujesz polecenie mamy, taty od razu, ale ze skwaszoną miną albo coś pod nosem mrucząc z niezadowoleniem, to nie jest posłuszeństwo, o które Bogu chodzi. To jest nieposłuszeństwo.

Izraelici wyszli z Egiptu, przeszli przez Morze Czerwone. Okazali posłuszeństwo. Ale trwało ono do czasu. Wiecie co się stało? Nie żeby zawrócili. Oni szli, ale idąc, szemrali. My byśmy powiedzieli: zaczęli marudzić. Tak, szli, ale szli mówiąc, że Bóg wcale nie jest w porządku, że Mojżesz nie jest w porządku, że mogli zostać w Egipcie, bo tam było lepiej niż podczas wędrówki.

Jeśli wykonujesz polecenie, ale okazując niezadowolenie, to jesteś jak ci Izraelici. To nie jest posłuszeństwo. Bo Bogu nie chodzi tylko o to, co robią twoje nogi i ręce, ale chodzi Mu o twoje serce. Nie tylko o to, czy twoje ręce i nogi są np. na nabożeństwie, ale czy jest tu twoje serce, czy zostawiłeś je w domu.

JEZUS JAKO WZÓR

Wzorem doskonałego posłuszeństwa mamie i tacie jest oczywiście Pan Jezus, który nie popełnił grzechu. Łukasz pisze o uległości Jezusa wobec Marii i Józefa.

I poszedł z nimi, i przyszedł do Nazaretu, i był im uległy. A matka jego zachowywała wszystkie te słowa w sercu swoim. Jezusowi zaś przybywało mądrości i wzrostu oraz łaski u Boga i u ludzi. (Łk 2:51-52).

To wzór dla nasz wszystkich. Sam Jezus był uległy rodzicom, poddany im. Słuchał ich i szanował. Nie popełnił żadnego grzechu, co oznacza, że jest dla wszystkich nas przykładem czci wobec ojca i matki.

Pan Jezus potępił faryzeuszy za to, że cześć dla Boga traktowali jako wymówkę, by nie wspierać rodziców (Mk 7:8-13). Faryzeusze mówili, że jeśli to, co jest należne rodzicom, dajesz jako jałmużnę Bogu, to w zasadzie spełniasz powinność wobec nich. Bóg się cieszy, bo jesteś ofiarny. Jezus mówi: Nie! To uchylanie Bożego przykazania.

Nawet w obliczu śmierci, wisząc na krzyżu, wyraził troskę o swoją mamę Marię, powierzając ją pod opiekę Janowi – jednemu z najbliższych uczniów.

ŻADNYCH DODATKOWYCH WARUNKÓW

Zauważcie, że w piątym przykazaniu nie ma żadnych przypisów i dodatkowych warunków. My byśmy chcieli widzieć to przykazanie jako: „Czcij ojca i matkę... JEŚLI oni robią to, co powinni”.

Nie ma takiego przypisu! Owszem, Bóg do rodziców też kieruje pouczenia i przykazania i oni też są przed Nim odpowiedzialni, ale ich zaniedbania nie znoszą twoich powinności wobec nich.

Bóg mówi o bezwarunkowej czci dla rodziców. Oczywiście ta cześć przejawia się różnie w różnym wieku. Ale ona zawsze powinna mieć miejsce.

Gdy jesteśmy dorośli wciąż mamy czcić ojca i matkę, choć w inny sposób niż kiedy byliśmy dziećmi.

Mamy np. pouczenie do młodzieńca, który już nie jest dzieckiem: Prz 23:22: „Słuchaj swojego ojca, bo on cię zrodził, i nie gardź swoją matką, dlatego że jest staruszką”.

To pouczenie do starszego syna, a nie 7-letniego chłopca, co oznacza, że przykazanie dotyczy nie tylko dzieci, ale każdego z nas. Inne pouczenie do starszego syna:

Synu mój, słuchaj pouczenia swojego ojca i nie odrzucaj nauki swojej matki, (9)  bo one są pięknym wieńcem na twojej głowie i naszyjnikiem na twojej szyi! Prz 1:8-9

Mądry syn sprawia ojcu radość, lecz człowiek głupi lekceważy swoją matkę. Prz 15:20

DZIECI WIDZĄ NASZ PRZYKŁAD

Mamy doskonały przykład posłuszeństwa rodzicom u Jezusa. Ale i pamiętajmy o naszym własnym przykładzie czczenia rodziców, jeśli chcemy, by nasze dzieci widziały jak należy to robić.

A więc zadaj sobie kilka pytań.

1. Kiedy ostatnio podziękowałeś swoim rodzicom, wyraziłeś im wdzięczność?

2. Jak często ich odwiedzasz lub dzwonisz do nich?

3. Czy wiesz czym żyją, jak z ich zdrowiem?

4. Czy interesujesz się ich sytuacją finansową i wspierasz ich finansowo w sytuacji potrzeby?

5. Czy pamiętasz o ich rocznicy ślubu, urodzinach, dniach, które są dla nich ważne?

6. Wyższa szkoła jazdy: kiedy sam ich objąłeś, okazując swoją miłość?

7. W jaki sposób mówisz o swoim tacie i mamie  przy swoich dzieciach?

8. Czy dziękujesz za nich modlitwie i modlisz się regularnie o ich zdrowie, wiarę i pomyślność?

KOGO CZCIĆ?

Zwróćmy uwagę, że przykazanie mówi: Czcij ojca i matkę, nie zaś: rodzica 1 i rodzica 2.

Bóg nakazuje czcić mamę i tatę i nic od tamtej pory się nie zmieniło. Rodzice to zawsze są mama i tata. Mama i tata są jak dwie ręce. Są na równym poziomie respektu. Nie stoisz przed wyborem: skoro szanuję tatę, to przestrzegam przykazania. Skoro szanuję mamę, to jest OK. Nie. Nie wybieramy sobie ulubionego rodzica do szanowania.

Macierzyństwo różni się od ojcostwa. Dlatego dziecko potrzebuje zarówno mamy, jak i taty.

Pastor Rich Lusk napisał: Technicznie rzecz biorąc, nie powinniśmy mówić o „rodzicielstwie" - słowie, które stało się powszechne dopiero od lat 60. XX wieku. Zamiast tego powinniśmy mówić o „macierzyństwie” i „ojcostwie”. „Rodzicielstwo” jest zbyt ogólne i androgyniczne - sprawia wrażenie, jakby matki i ojcowie byli wymienni. W rzeczywistości wkład matek i ojców w wychowanie dzieci jest bardzo różny, a dzieci potrzebują jednych i drugich, jeśli mają osiągnąć w pełni rozwiniętą i zrównoważoną dojrzałość. Oczywiście, jeśli ktoś chce używać słowa „rodzicielstwo”, aby opisać łączną całość tego, co matki i ojcowie w odmienny sposób wspólnie robią, to w porządku, ale powinno to być jasno wyjaśnione.

MIŁOŚC ZACZYNA SIĘ W DOMU

Biblia mówi, że miłość do bliźnich zaczyna się od dwóch kroków: od miłości do Boga. I miłości w twoim domu.

W musicalu Hair jest piosenka żony z dzieckiem jednego z hippisów, który walczy o pokój w Wietnamie, ratuje ludzi, mówi: Make peace, not war. Mówi o kosmicznej miłości całej ludzkości. Ale co robi? Zostawia żonę z dzieckiem. Bo jest zaangażowany w niesienie pacyfizmu i miłości na świecie.

Tak jest z nami, gdy mówimy o miłości Boga do człowieka, a sami lekceważymy najbliższych. Tych, którzy nas wydali na świat, przewijali nasze śmierdzące pieluszki, karmili, prali ubrania, dbali o nasze zdrowie, wykształcenie, zarabiali na nasz chleb, spłatę kredytu itd.

Łatwo jest kochać świat, ludzkość, ale jak wygląda twoja miłość do twoich rodziców?

Jeśli ktoś źle mówi o swoich rodzicach, nie szanuje mamy lub taty, unosi się na nich z krzykiem, to uważaj na taką osobę jako przyszłego kandydata na męża lub żonę. Prosisz się w ten sposób o poważne kłopoty. Jeśli młody chłopak lekceważąco odzywa się do swojej mamy, to w ten sam sposób będzie traktował ciebie. I to samo jeśli chodzi o dziewczynę i jej szacunek wobec jej taty. Jeśli go nie szanuje, nie będzie szanować ciebie.

OBIETNICA DŁUGIEGO ŻYCIA DLA DZIECI CHRZEŚCIJAŃSKICH

Apostoł Paweł cytuje piąte przykazanie w Liście do Efezjan 6, odnosząc je do dzieci w Kościele. I pisze, że jest to pierwsze przykazanie z obietnicą. Jaka to obietnica?

(1)  Dzieci, bądźcie posłuszne rodzicom swoim w Panu, bo to rzecz słuszna. (2)  Czcij ojca swego i matkę, to jest pierwsze przykazanie z obietnicą: (3)  Aby ci się dobrze działo i abyś długo żył na ziemi. Ef 6:1-3

Pewnie każdy z was chciałby żyć długo. I Bóg mówi, że będzie błogosławił długim życiem tym, którzy słuchają rodziców.

Słuchanie rodziców niesie obietnicę długiego życia, ale i dobrego, szczęśliwego życia.

(8) Synu mój, słuchaj pouczenia swojego ojca i nie odrzucaj nauki swojej matki, (9) bo one są pięknym wieńcem na twojej głowie i naszyjnikiem na twojej szyi! Prz 14:8-9

Wieniec i naszyjnik są ozdobami, które upiększają wygląd. Pouczenia rodziców są takimi wieńcami, które czynią cię lepszym, piękniejszym człowiekiem.

Słowa: abyś długo żył na ziemi...  to błogosławieństwo! Długie życie jest dobre! Nie mówimy, że to nie duchowe! Składamy życzenia 100 lat, śpiewamy 100 lat. To nie są świeckie życzenia, jakieś nieduchowne. Błogosławieństwo długiego życia jest Boże i jest biblijne!

Początkiem mądrości jest bojaźń Pana, a poznanie Świętego - to rozum, (11) gdyż przeze mnie rozmnożą się twoje dni i przedłużą się lata twojego życia. Prz 9:10.

Negatywnym przykładem czci wobec ojca są synowie Heliego, którzy lekceważyli jego pouczenia i napomnienia i zginęli w młodym wieku.

Mamy też słowa ostrzeżenia, w których stawką jest właśnie życie lub śmierć. I wiążą się one z postawą wobec taty i mamy.

Kto przeklina swojego ojca i swoją matkę, tego lampa z nastaniem ciemności gaśnie (Prz 20:20).

Oko, które szydzi z ojca i gardzi posłuszeństwem wobec matki, wydziobią kruki nad potokiem i pożrą młode orły” (Prz 30:17).

Bóg przeklnie ludzi, którzy mają swoich rodziców w pogardzie.

Są ludzie, którzy z powodu głupoty zlekceważenia pouczeń mamy i taty zakończyli życie w swojej młodości czy to wskutek uzależnień czy to wskutek bywania w miejscach i wśród ludzi, przed którymi ostrzegali mama i tata.

Nie bądź głupcem. Bądź mądry. Słuchaj mądrości rodziców. Nie ulegaj duchowi czasów, gdzie młodzi w swojej głupocie lekceważą mądrość rodziców i nazywają starsze pokolenie boomerami lub prykami.

INNE AUTORYTETY

Piąte przykazanie ma też szersze zastosowanie, zaczynając od Kościoła. Powinniśmy okazywać cześć naszym ojcom i matkom wiary. Nie tylko twoim duchowym rodzicom czy przewodnikom w Kościele, lecz naszym duchowym przodkom. Prawda nie przyszła wraz z nami.

Dlatego szukaj mądrości i zachęty nie tylko wśród świętych z twojego pokolenia, ale i u świętych z historii. Biblijne rozumienie słowa "tradycja" zawiera w sobie szacunek do mądrości tych, którzy dokonali ziemskiego biegu.

Kolejna rzecz, nie możesz mówić, że jesteś poddany Chrystusowi jeśli jesteś buntownikiem, rewolucjonistą lub anarchistą. Nie ma posłuszeństwa Chrystusowi bez poddania władzom ustanowionym przez Boga. A to dlatego, że wszelka władza pochodzi od Niego.

Jeśli chcesz uczyć dzieci szacunku do autorytetu nad nimi, to sam musisz być poddany autorytetom nad tobą. A więc czy szanujesz przełożonych w pracy, władze w swoim mieście, gminie, w państwie. Jak mówisz np. o policji, o nauczycielach w szkole twojego dziecka…

Przywódcy nie są doskonali. Ale dźwigają spore ciężary i potrzebują twojej modlitwy, ponieważ są odpowiedzialni przed Bogiem za swoje powołanie.

Oczywiście możemy z ramach prawa z szacunkiem apelować do przełożonych, w ramach prawa protestować, pisać petycje itp., ale nie możemy niszczyć ich reputacji lub okazywać rewolucyjnego ducha rebelii.

Jezus rozmawiał z szacunkiem z Piłatem. Paweł rozmawiał z szacunkiem z przełożonymi ludu. Dawid nie podniósł ręki na niegodziwego króla Saula. Chociaż mógł. Czekał na Bożą drogę do objęcia tronu.

Lekceważący stosunek do władzy w rodzinie, w Kościele, w pracy, w państwie jest lekceważeniem Bożego porządku. I w konsekwencji przynosi nieszczęście.

Nie możemy uczyć dzieci, że władza jest zła, że policja jest zła, że urzędnicy są sługami opresyjnego systemu. Władza pochodzi od Boga. Dlatego modlimy się o władze w państwie, pastorów i rodziców.

ZACHĘTA NA KONIEC 

I dwie zachęty na sam koniec.

1. Dzieci, okazujcie cześć rodzicom. Przez szacunek w tym jak z nimi i o nich rozmawiacie oraz poprzez posłuszeństwo, które powinno być natychmiastowe i radosne (ochotne).

Gdy jesteśmy już dorośli, to przykazanie nie traci aktualności. Zmienia się sposób wyrażania czci wobec rodziców. Jednym z  jej przejawów jest powinność opieki nad rodzicami, gdy nie będą w stanie sami się utrzymywać lub radzić sobie z codziennymi problemami lub zachorują. To oznacza wsparcie finansowe, ale i poświęcenie czasu, własnej wygody.

Bądź cały czas blisko nich, nawet jeśli dzieli was odległość. Tu na pewno wielu z was mógłbym wskazać jako przykład, ale jako, że mam go najbliżej, to wielkim świadectwem tej troski i zainteresowania rodzicami jest moja Jola, która dzwoni do nich co 2-3 dni, wysyła im prezenty i regularnie planuje ich odwiedziny mimo, że mieszkają 5 godzin jazdy od nas.

2. Jeśli coś stoi na przeszkodzie w relacji między tobą a rodzicem, to nie zostawiaj tego. Zajmij się tym. A zacznij od swojego serca, od rozmowy z Bogiem zanim porozmawiasz z mamą lub tatą.

Jeśli przeszkodą w relacji jest twój grzech wobec nich, to wierz mi, że dla rodziców nie będzie nic bardziej radosnego niż objęcie cię, gdy ich przeprosisz.

Jeśli przeszkodą jest twoje poczucie zranienia z powodu dawnego grzechu rodzica, to powiedz o tym mamie lub tacie, bo być może o tym nie wiedzą.

Pamiętaj, że przebaczenie jest pełne mocy. Przebaczenie kruszy ludzkie serce i przynosi wolność obojgu stronom.

Nie pielęgnuj zranień. Bo to prowadzi do goryczy, która jest niszcząca dla naszej radości, pokoju serca, nie mówiąc już o fizycznym zdrowiu.

Już na pewno wiesz, że mama i tata nie są doskonali, że są grzesznikami, że potrzebują Jezusa. I jeśli Go wzywają, to jesteś szczęściarzem.

Ty też to rób.

Jeśli zgrzeszysz wobec mamy, taty, albo dziecka, wyznaj im swój grzech oraz Bogu.

Ale nie tylko wyznawaj grzech. Radośnie okazuj łaskę Jezusa, gdy osoby z rodziny proszą cię o wybaczenie. Tak właśnie robi Bóg: czeka z otwartymi ramionami na syna i córkę, którzy zgrzeszyli pragną przebaczenia. Jest dobrym Ojcem, który nie odrzuca nikogo, kto do Niego przychodzi z wiarą.

środa, 25 czerwca 2025

Wykłady pastora Marka Balthropa z Czerwcówki

Dostępne są już wszystkie wykłady pastora Marka Balthropa z Redeemer Reformed Church w Oklahoma City z naszej Czerwcówki we Wdzydzach nt. chrześcijańskiej rodziny. 

1. Chrześcijańska rodzina

2. Chrześcijańskie małżeństwo

3. Córki

4. Biblijna męskość

5. Pięć cech Bożego mężczyzny

6. Kazanie: Boża rodzina


środa, 27 listopada 2024

Jak będzie wyglądał Sąd Ostateczny?

Kazanie z nabożeństwa Ewangelicznego Kościoła Reformowanego w Gdańsku z dn. 24.11. 2024.

Ewangelia Mateusza 25:31-46

Jak będzie wyglądał Sąd Ostateczny

31) A gdy przyjdzie Syn Człowieczy w chwale swojej i wszyscy aniołowie z nim, wtedy zasiądzie na tronie swej chwały. (32) I będą zgromadzone przed nim wszystkie narody, i odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów. (33) I ustawi owce po swojej prawicy, a kozły po lewicy. (34) Wtedy powie król tym po swojej prawicy: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mego, odziedziczcie Królestwo, przygotowane dla was od założenia świata. (35) Albowiem łaknąłem, a daliście mi jeść, pragnąłem, a daliście mi pić, byłem przychodniem, a przyjęliście mnie, (36) byłem nagi, a przyodzialiście mnie, byłem chory, a odwiedzaliście mnie, byłem w więzieniu, a przychodziliście do mnie. (37) Wtedy odpowiedzą mu sprawiedliwi tymi słowy: Panie! Kiedy widzieliśmy cię łaknącym, a nakarmiliśmy cię, albo pragnącym, a daliśmy ci pić? (38) A kiedy widzieliśmy cię przychodniem i przyjęliśmy cię albo nagim i przyodzialiśmy cię? (39) I kiedy widzieliśmy cię chorym albo w więzieniu, i przychodziliśmy do ciebie? (40) A król, odpowiadając, powie im: Zaprawdę powiadam wam, cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych moich braci, mnie uczyniliście. (41) Wtedy powie i tym po lewicy: Idźcie precz ode mnie, przeklęci, w ogień wieczny, zgotowany diabłu i jego aniołom. (42) Albowiem łaknąłem, a nie daliście mi jeść, pragnąłem, a nie daliście mi pić. (43) Byłem przychodniem, a nie przyjęliście mnie, nagim, a nie przyodzialiście mnie, chorym i w więzieniu i nie odwiedziliście mnie. (44) Wtedy i oni mu odpowiedzą, mówiąc: Panie! Kiedy widzieliśmy cię łaknącym albo pragnącym, albo przychodniem, albo nagim, albo chorym, albo w więzieniu i nie usłużyliśmy ci? (45) Wtedy im odpowie tymi słowy: Zaprawdę powiadam wam, czegokolwiek nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, i mnie nie uczyniliście. (46) I odejdą ci na kaźń wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.

SĄD JEST REALNY

Dzisiejszy tekst to słowa naszego Pana, które komentatorzy zgodnie odnoszą do Sądu Ostatecznego. Pan Jezus zapowiada Boży Sąd, kto na nim stanie, co się wydarzy, ale i KRYTERIA wg którego Bóg będzie ów sąd wymierzał.

 Zacznijmy od tego, że Pan Jezus opisuje tu coś bardzo REALNEGO, coś co z pewnością będzie miało miejsce. Jest to oczywiście rzeczywistość zupełnie odmienna od tego, co dziś widzimy. Ale tak też było z biblijnymi zapowiedziami potopu, upadku Cesarstwa Rzymskiego czy innymi wydarzeniami, które były czymś zupełnie innym od tego, co doświadczali. Ale Boże Słowo jest pewne, nie zawodzi i Sąd Ostateczny nastąpi.

 Już na samym początku zauważmy KTO będzie Sędzią i Królem wymierzającym sprawiedliwość. Czytamy, że będzie nim Syn Człowieczy – Jezus Chrystus.

Będą przed Nim zgromadzone będą wszystkie narody – zobaczcie tu nie ma różnicy czy będą to Polacy, Anglicy, Hindusi, Arabowie, czy Chińczycy. Wszyscy ludzie, którzy kiedykolwiek żyli będą zgromadzeni przed obliczem Chrystusa: chrześcijanie, ateiści, lewicowcy, prawicowcy, konserwatyści i liberałowie, buddyści, muzułmanie, postmoderniści, egzystencjaliści. Bez względu na to czy wierzyli czy nie - w Sąd Chrystusowy – staną przed nim.

JEZUS NA TRONIE

w.31-32. oznajmiają:

31) A gdy przyjdzie Syn Człowieczy w chwale swojej i wszyscy aniołowie z nim, wtedy zasiądzie na tronie swej chwały. (32) I będą zgromadzone przed nim wszystkie narody, i odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów. (33) I ustawi owce po swojej prawicy, a kozły po lewicy.

Pan Jezus jako Król i Sędzia Pan podzieli zgromadzone przed Nim wszystkie narody na dwie grupy.

Można mówić o wielu podziałach między ludźmi: bogaci i biedni, Azjaci, Europejczycy, Afrykanie; mężczyźni i kobiety, dorośli i dzieci, prawica i lewica, konserwatyści i liberałowie…

Ale tu mamy do czynienia z najważniejszym podziałem i w zasadzie tym, który naprawdę się liczy jeśli chodzi o nasze wieczne przeznaczenie. I jest to podział, który wprowadza sam Bóg.

Nadzieje wielu ludzi, którzy myślą, że na końcu historii Bóg spojrzy na całą ludzkość i uzna wszystkich za jedną wspaniałą rodzinę, dla której stworzy raj pokoju i wiecznego szczęścia; te nadzieje zawiodą.

Nadzieje tych, którzy sądzą, że Bóg pozwoli wszystkim ludziom wejść do nieba i nie wykluczy nikogo, okażą się fałszywe.

Ci, którzy uważają, że cnotą jest nieosądzanie niczego i nikogo jako złego lub fałszywego, i ci, którzy uważają, że Bóg musi być tak samo tolerancyjny wobec zła i grzechu, jak oni sami, również okażą się fałszywe.

Kiedy powróci Chrystus, to przyjdzie, aby wymierzać sądy aby okazać wielką nietolerancję wobec niewiary i grzechu.

PODZIAŁ

Na sądzie Bożym odbędzie się podział ludzi na dwie grupy: Jezus nazywa te grupy owcami i kozłami.

w. 33 - I ustawi owce po swojej prawicy, a kozły po lewicy.

 Co Jezus powie owcom?

 w.34 - Wtedy powie król tym po swojej prawicy: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mego, odziedziczcie Królestwo, przygotowane dla was od założenia świata.

Zobaczcie jakie słowa. Ten, który jest owcą nosi na sobie błogosławieństwo Ojca w niebie. I odziedziczy Królestwo. Prosty wniosek: nie wszyscy są owcami i nie wszyscy są dziedzicami Królestwa. Będzie wielu takich, którzy znajdą się na zewnątrz. Dlaczego? Ponieważ wybrali życie bez Boga.

„BRACIA NAJMNIEJSI”

Zobaczcie na jakiej podstawie będzie odbywał się sąd.

w.35-36 - Albowiem łaknąłem, a daliście mi jeść, pragnąłem, a daliście mi pić, byłem przychodniem, a przyjęliście mnie, (36) byłem nagi, a przyodzialiście mnie, byłem chory, a odwiedzaliście mnie, byłem w więzieniu, a przychodziliście do mnie.

Ci jednak są zdziwieni. Pytają, jak, kiedy wyświadczaliśmy Tobie te wszystkie dobra? Jakoś sobie nie przypominamy tego!

w.40 - A król, odpowiadając, powie im: Zaprawdę powiadam wam, cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych moich braci, mnie uczyniliście.

Zanim wyjaśnimy o kim tu Jezus mówi, zauważmy, że analogicznie sąd odbywa się nad kozłami:

(41) Wtedy powie i tym po lewicy: Idźcie precz ode mnie, przeklęci, w ogień wieczny, zgotowany diabłu i jego aniołom. (42) Albowiem łaknąłem, a nie daliście mi jeść, pragnąłem, a nie daliście mi pić. (43) Byłem przychodniem, a nie przyjęliście mnie, nagim, a nie przyodzialiście mnie, chorym i w więzieniu i nie odwiedziliście mnie. (44) Wtedy i oni mu odpowiedzą, mówiąc: Panie! Kiedy widzieliśmy cię łaknącym albo pragnącym, albo przychodniem, albo nagim, albo chorym, albo w więzieniu i nie usłużyliśmy ci? (45) Wtedy im odpowie tymi słowy: Zaprawdę powiadam wam, czegokolwiek nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, i mnie nie uczyniliście. (46) I odejdą ci na kaźń wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.

 Jezus używa tu określenia: „jednemu z tych najmniejszych moich braci”. W biblijnym kontekście określenie „bracia” w NT dotyczy uczniów Jezusa, wierzących, chrześcijan.

W Ewangelii Mateusza 23:8 Jezus mówi do swoich uczniów: „Nie bądźcie nazywani rabbi, bo macie jednego nauczyciela, a wy wszyscy braćmi jesteście”.

W Ewangelii Marka 3 mówi konkretnie, że ci, którzy pełnią wolę Bożą, są jego braćmi, siostrami i matką.

Słowo „najmniejszy”  pojawia się w innych miejscach u Mateusza i zawsze oznacza ono uczniów Jezusa:

 Mt 10:42 - A ktokolwiek by napoił jednego z tych maluczkich (najmniejszych – BT) tylko kubkiem zimnej wody jako ucznia, zaprawdę powiadam wam, nie straci zapłaty swojej.

Mt 18:6 - Kto zaś zgorszy jednego z tych małych, którzy wierzą we mnie, lepiej będzie dla niego, aby mu zawieszono u szyi kamień młyński i utopiono go w głębi morza.

Narody będą osądzone na podstawie ich traktowania „braci” Jezusa (25:40, 45). Nadzy, głodni, chorzy, uwięzieni w tym fragmencie nie są, w pierwszej kolejności, biednymi i potrzebującymi w ogóle. Są uczniami Jezusa, a konkretnie misjonarzami, których sam Jezus posysyła. Jezus wcześniej wysłał Dwunastu Apostołów i osądził miasta Samarię i Galileę na podstawie tego jak traktowały Jego misjonarzy (10:1-15; 11:20-24).

Czyli w pierwszej kolejności narody zostaną osądzone według tego, czy przyjęły podróżujących misjonarzy wysłanych przez Jezusa (por. 10:42).

W Księdze Rodzaju Bóg dał Abrahamowi obietnicę: „Będę błogosławił tym, którzy cię błogosławią, a przeklinać tych, którzy ciebie przeklinają”. Obietnica ta dotyczy Abrahama i Jego potomstwa. Z Galacjan uczymy się, że potomstwem Abrahama są wierzący w Chrystusa.

Przez całą historię Kościoła narody są osądzane na podstawie ich odpowiedzi na Ewangelię i ich odpowiedzi na tych, którzy niosą Ewangelię.

Pan Jezus powiedział do Szawła przed jego nawróceniem: „Szawle, Szawle, dlaczego mnie prześladujesz?”. Paweł nie prześladował fizycznie Jezusa. A jednak prześladował Go. Jak? Prześladując chrześcijan. Cierpienie chrześcijan jest cierpieniem Chrystusa. Miłość okazana braciom jest miłością okazaną Jezusowi.

Kiedy narody prześladują i przelewają krew świętych, narażają się na poważne niebezpieczeństwo. Kiedy narody przyjmują posłańców Jezusa, przyodziewają ich, karmią, odwiedzają, otrzymają nagrodę od Syna Człowieczego.

Nasze wejście do życia lub śmierci będzie określone przez to, jak traktujemy Jezusa. Ale twoje traktowanie Jezusa objawia się w sposobie, w jaki traktujesz swoich braci w wierze. Mówi o tym często św. Jan w swoich listach.

1 J 2:9-11 - Kto mówi, że jest w światłości, a brata swojego nienawidzi, w ciemności jest nadal. (10) Kto miłuje brata swego, w światłości mieszka i nie ma w nim zgorszenia. (11) Kto zaś nienawidzi brata swego, jest w ciemności i w ciemności chodzi, i nie wie, dokąd idzie, gdyż ciemność zaślepiła jego oczy.

 1 J 3:15-18 - Każdy, kto nienawidzi brata swego, jest zabójcą, a wiecie, że żaden zabójca nie ma w sobie żywota wiecznego. (16) Po tym poznaliśmy miłość, że On za nas oddał życie swoje; i my winniśmy życie oddawać za braci. (17) Jeśli zaś ktoś posiada dobra tego świata, a widzi brata w potrzebie i zamyka przed nim serce swoje, jakże w nim może mieszkać miłość Boża? (18) Dzieci, miłujmy nie słowem ani językiem, lecz czynem i prawdą.

 1 J 4:20-21 - Jeśli kto mówi: Miłuję Boga, a nienawidzi brata swego, kłamcą jest; albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi. (21) A to przykazanie mamy od niego, aby ten, kto miłuje Boga, miłował i brata swego.

Zatem jeśli nie okazujesz miłości braciom, nie kochasz Jezusa. Ale można to odnieść również do sfery publicznej. Biblia naucza, że ​​nie tylko my w wymiarze indywidualnym jesteśmy zobowiązani, by oddawać cześć i okazywać posłuszeństwo Chrystusowi. Są narody, politycy, rządzący, którzy dążą do tego, by Chrystus został wyrzucony z życia publicznego, wzgardzony, zaniedbany i zignorowany.

Politycy, które okazują wrogość wobec chrześcijan mogą drżeć, słuchając tych słów Ewangelii. Ci, którzy sankcjonują ucisk i przemoc, a nawet śmierć wobec uczniów Jezusa, podejmują działania bezpośrednio przeciwko samemu Królowi.

 Tak więc w pierwszej kolejności ten urywek dotyczy stosunku do prześladowanych chrześcijan, prześladowanego Kościoła.

 Paweł poucza w Gal. 6:10: Przeto, póki czas mamy, dobrze czyńmy wszystkim, a najwięcej domownikom wiary.

 Oczywiście zastosowanie tych słów jest szersze, ale musimy uważać, by z tego urywka nie zrobić nauki o zbawieniu za naszą aktywność społeczną: „Mniejsza z tym, w co wierzysz. Mniejsza z tym, kim jest dla ciebie Jezus. Ważne, że angażujesz się w wolontariat, akcje charytatywne i dorzucasz się do zbiórek w internecie”.

Nie o tym jest tutaj mowa.

 PIEKŁO I REZULTAT SĄDU

 Mamy dwa rezultaty sądu. Zbawienie lub potępienie. Niebo lub piekło.

(46) I odejdą ci na kaźń wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.

 Ten, który jest uosobieniem miłości mówił o piekle. O wiecznej kaźni. Oczywiście nie chodzi o to, że mamy teraz straszyć ludzi, dzieci słowami o piekle. Ale nie wolno nam unikać tych słów, tak jakby ich nie było w Biblii lub głosować czy takie miejsce istnieje. Pan Jezus mówił o rzeczywistości piekła dla tych, których przyrównał do kozłów i nie naszą rzeczą jest przepraszanie za to, bycie zakłopotanym lub tłumaczenie go, że w zasadzie chodziło mu o coś innego…

Stan po Sądzie ostatecznym jest w przypadku zbawionych i potępionych wieczny. Nie oszukujmy się i nie nośmy w sobie złudnej nadziei. Jak to ktoś powiedział: Niebo jest niekończącym się dniem bez nocy, piekło jest niekończącą się nocą bez dnia.

I tu dotykamy ważnej prawdy naszej wiary: że największe zagrożenie, największe nieszczęście jakie może spotkać nienawróconego człowieka jest ze strony... BOGA.

Zauważmy to Bóg wymierza Sąd, nie szatan, nie my. My i szatan jesteśmy tymi, którzy będą sądzeni, a nie Sędziami. W Liście do Hebrajczyków 10:31 czytamy, że “straszna to rzecz wpaść w ręce Boga żywego.” oraz “Albowiem Bóg nasz jest ogniem trawiącym” (12:29).

Przed gniewem Bożym powinniśmy uciekać do ... samego Boga. Jednie On jest ocaleniem dla tych, którzy znaleźli przebaczenie w przelanej krwi Chrystusa.

Nie bez przyczyny Apostoł Paweł podsumowując dzieło Jezusa stwierdza, iż to ON “ocalił nas przed nadchodzącym gniewem Bożym” (1 Tes. 1:10).

PODSUMOWANIE

Trzy myśli na koniec:

1. Pamiętajmy Wciąż żyjemy jeszcze w tym czasie gdy w kościele Jezusa Chrystusa obecne są OWCE I KOZŁY. I mam złą nowinę: Twoja obecność tutaj w kaplicy nie jest dowodem na to, że jesteś OWCĄ. Przyjęcie chrztu również Ci tego nie zapewnia. Nie stajesz się nią także przez przyłączenie do Kościoła.

Zauważmy, że to nie jest podział na tych, którzy chodzili do Kościoła i nie chodzili do Kościoła. Chrystus dokona Sądu. I zobaczcie: to będzie sąd dokonujący się na podstawie dowodów prawdziwej WIARY. Świadkami na owym sądzie będą nasze uczynki. To, co uczyniliśmy i to, czego nie uczyniliśmy.

2. Wszystkie trzy wcześniejsze przypowieści w mowie Jezusa na Górze Oliwnej podkreślają, że Jezus ocenia swoich uczniów według ich postępowania. Scena sądu na końcu Ewangelii Mateusza 25 przedstawia to samo: ci, którzy wchodzą do życia, to ci, którzy postępowali sprawiedliwie wobec najmniejszych z braci Jezusa.

We wcześniejszych wypowiedziach Jezus podkreślał, że członkostwo w Kościele, słowa to za mało. Powiedział, że bycia sługą i zarządcą to za mało. Pytanie: jak sługa wypełnia swoje obowiązki. Dalej mówi, że nie wystarczy być częścią orszaku weselnego. Pytanie: czy jesteś mądrą czy głupią panną? A więc czy odkładasz zapas oliwy?  Dalej: Nie wystarczy otrzymać talent, a więc otrzymać dar. Pytanie brzmi, co robisz z tym talentem?

Sąd na końcu Ewangelii Mateusza 25 idzie jeszcze dalej. Kozły nie są osądzeni za to, co zrobiły, ale, podobnie jak głupie panny, za to, czego nie zrobiły. Owca i kozły są wysyłani na wieczną karę lub do życia wiecznego w zależności od tego, czy aktywnie pomagali nagim, głodnym, chorym, uwięzionym, czy też lekceważyli potrzebujących ludzi, nie szukali ich nawet.

Wielu protestantów minimalizuje ten rodzaj fragmentu i osłabia go. Dlaczego? Ponieważ jako protestanci wierzymy, że nie jesteśmy zbawieni przez to, co my robimy; lecz jesteśmy zbawieni przez to, co zrobił dla nas Jezus.

Wielu może myśli, że na sądzie Jezus nie zapyta, czy byliśmy hojni, pomocni, uczynni dla potrzebujących, ale czy wierzymy w usprawiedliwienie przez wiarę.

Ale ten fragment i wiele innych pokazuje, że będziemy sądzeni na podstawie tego, co robiliśmy, jak żyliśmy, uczynków dobra wobec innych. Owszem, staliśmy się dziećmi Bożymi z łaski. Jesteśmy zbawieni z łaski. Oczywiście, jesteśmy zbawieni przez to, co zrobił dla nas Jezus. Ale Jezus nie tylko przyniósł nam odkupienie na krzyżu. W NT czytamy, że On sprawia w nas chcenie i wykonanie. On sprawia, że zbawiony z łaski człowiek pełni dobre uczynki. Jeśli On naprawdę w nas działa, to będzie wydawał w nas owoce.

Jesteśmy wprowadzani do Królestwa przez łaskę i przychylność Boga, ale na końcu testem naszej autentyczności jest sąd naszych uczynków tak jakby Bóg mówił: Oto kim naprawdę jesteś. Pokaż jak żyłeś.

Dobrym przykładem są czasy pandemii, a właściwie restrykcji, gdy ludzie się pozamykali w obawie przed zachorowaniem, ale i pozamykali się na dobro wobec strwożonych, samotnych. Pozostawili ze strachu ludzi starych, schorowanych, strwożonych. I Jezus mówi, że owocem wiary nie jest ukrywanie w imię odpowiedzialności, lecz dawanie, przyodzianie nagich, nakarmienie głodnych, odwiedzenie samotnych.

3. I ostatnia rzecz. Powiedzieliśmy, że w pierwszej kolejności Jezus mówi o traktowaniu „braci”, tych, którzy należą do Jego rodziny i są w potrzebie.  

Ale zastosowanie tych słów jest szersze: Jezus ocenia również na podstawie naszego traktowania biednych i potrzebujących w ogóle, bez względu na wyznanie.

Nie mówi: „Musisz zapewnić byt biednym, jeśli są chrześcijanami, ale jeśli nie są wierzący, to możesz ich po prostu zignorować”. Jesteśmy oceniani na podstawie tego, czy aktywnie pomagamy tym, którzy potrzebują jedzenia, odzienia, odwiedzamy chorych i samotnych.

Jezus nie ocenia tutaj nikogo na podstawie tego, jak dobrze zna katechizmy i wie jak mieć rację w każdej sytuacji, na kogo głosujemy czy co o sobie myślimy.

On sądzi nas według tego, czy aktywnie czyniliśmy dobro, a nie według tego, czy po prostu unikaliśmy zła. Ci, którzy idą do piekła to ci, którzy zamknęli serca i nie zadbali o potrzebujących.

Jezus utożsamia się z głodnymi, spragnionymi, nagimi, chorymi, uwięzionymi i obcymi. I nie jest to nowego. Robił to przez całe swoje życie. Jezus spędził większość swojej posługi, obcując z wyrzutkami, celnikami i grzesznikami (9:10-11; 11:19), karmiąc głodnych (15:32), wzywając do pokuty prostytutki (21:13), zachęcając do hojności wobec ubogich (19:21), ratując bezradnych. Jezus skupił swoją posługę na głoszeniu dobrej nowiny ubogim (11:5; por. Łk 4:18).

Kozły pytają: „Gdzie byłeś?”. Jezus mówi: „Byłem w żebraku, w bezdomnym, w pijaku i narkomanie, w chorym psychicznie, w bezrobotnym. Pokazałem twarz Ojca w złamanym obrazie ludzkości, a jeśli chcesz Mnie znaleźć i Mi służyć, to będziesz musiał tam mnie szukać”.

„Gdzie byłeś?” – pytają owce. A Jezus odpowie: „Jeśli służyłeś najmniejszym z tych Moich braci, to służyłeś Mnie”.

wtorek, 13 czerwca 2023

Pastor Mark W. Balthrop - List Jakuba (nagrania wykładów)


Zapraszam do wysłuchania wykładów pastora Marka Balthropa z Redeemer Reformed Church w Oklahomie z naszej Czerwcówki we Wdzydzach. Temat: List Jakuba. 

Poniżej linki.  

1. Wykład
SPOTIFY: https://tiny.pl/cx3d7
iTUNES: https://tiny.pl/cx3dv

2. Wykład
SPOTIFY: https://tiny.pl/cx3dd
iTUNES: https://tiny.pl/cx3fq

3. Wykład
SPOTIFY: https://tiny.pl/cx3d5
iTUNES: https://tiny.pl/cx3fg

4. Wykład
SPOTIFY: https://tiny.pl/cx3dl
iTUNES: https://tiny.pl/cx3fr

5. Wykład
SPOTIFY: https://tiny.pl/cx3dn
iTUNES: https://tiny.pl/cx3fw

6. Wykład
SPOTIFY: https://tiny.pl/cx3dk
iTUNES: https://tiny.pl/cx3fd

poniedziałek, 19 kwietnia 2021

Kazanie: Seks, intryga, zabójstwo (2 Samuela 11)

Wczorajsze kazanie z 2 Księgi Samuela 11 już dostępne na naszym kanale ReformacjaTV na youtube. Zachęcam również SUBSKRYPCJI kanału.

Wersja mp3 do słuchania dostępna również na: Spotify: https://tiny.pl/r8bwv iTunes: https://tiny.pl/r8bcq
Link do kazania na youtube: https://www.youtube.com/watch?v=qKFGYazhTtw&t=3s

poniedziałek, 1 lutego 2021

niedziela, 13 grudnia 2020

Kazanie Adwent 2020: "Zdrowaś Mario" (Łk 1:39-56)

Zapraszam do odsłuchania kazania z dzisiejszego nabożeństwa (z dn. 13.12.2020.)
   

poniedziałek, 7 grudnia 2020

Kazanie Adwent 2020: "Bóg, który kocha zaskakiwać" (Łk 1:26-38).

Zapraszam do odsłuchania kazania z ostatniego nabożeństwa (z dn. 06.12.2020.)
   

wtorek, 6 października 2020

Kazanie w mp: "Walcz, buduj, odpocznij" (2 Sm 5)

Zapraszam do odsłuchania kazania z ostatniego nabożeństwa (z dn. 04.10.2020.)
   

wtorek, 18 sierpnia 2020

Kazanie mp3 - Credo Apostolskie #5: WIERZĘ W JEZUSA CHRYSTUSA

Wciąż aktualne jest pytanie Pana Jezusa: A wy za kogo mnie uważacie? (Mt 16:15) Poznanie Jezusa to życie, pokój i radość. Kim więc jest Jezus Chrystus? Jakiemu Jezusowi zaufałeś? Co to znaczy wierzyć Jezusowi?

Odpowiedzi na te pytania są sercem Biblii i chrześcijańskiej wiary. 

Zapraszam do odsłuchania kazania z ostatniego nabożeństwa (z dn. 16.08.2020.)
   

niedziela, 9 sierpnia 2020

Kazanie w mp3: "AleJA czy ale Bóg?" (Ef 2:1-10)

Zapraszam do odsłuchania kazania z dzisiejszego nabożeństwa (z dn. 09.08.2020.)
   

poniedziałek, 3 sierpnia 2020

Kazanie w mp3: "Dwunastu na dwunastu" (2 Sm 2)

Zapraszam do odsłuchania kazania z wczorajszego nabożeństwa (z dn. 02.08.2020.)
   

niedziela, 26 lipca 2020

Kazanie w mp3: Łzy nowego króla (2 Sm 1)

Zapraszam do odsłuchania kazania z dzisiejszego nabożeństwa (z dn. 26.07.2020.)
   

środa, 22 lipca 2020

Kazanie do Prezydenta Andrzeja Dudy

Zapraszam do odsłuchania kazania z nabożeństwa z ostatniej Niedzieli (dn. 19.07.2020.)
    

niedziela, 28 czerwca 2020

Kazanie: "Zasady nowego króla" (1 Sm 30)

Zapraszam do odsłuchania kazania z nabożeństwa z chrztami z dn. 28.06.2020.
    

środa, 17 czerwca 2020

Kazanie: Chrzest i Komunia dzieci (1 Kor 10:1-13)

Zapraszam do odsłuchania kazania z nabożeństwa z chrztami z dn. 14.06.2020.
    

niedziela, 31 maja 2020

Kazanie: Dar mówienia językami (Dz 2:6-11)

Zapraszam do odsłuchania kazania z nabożeństwa z Niedzieli Zesłania Ducha Świętego (31.05.2020).