Gdyby ludzie, którzy nie słyszeli o Ewangelii, o dziele naszego Pana Jezusa,
mogli być zbawieni według ich własnych standardów, wówczas nie ma sensu
głoszenie im Ewangelii, nie ma sensu odkupieńcza śmierć Syna Bożego.
Nie
głosimy ludziom szybszej drogi do nieba od tej, którą sami mają. Głosimy
ludziom jedyną drogę do Ojca, którą jest Jezus Chrystus.
J
14:6 Odpowiedział
mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko
przeze mnie.
Dz
4:12 I
nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod
niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.
1
Tm 2:5 Albowiem jeden
jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek
Chrystus Jezus.
W
taki sposób przedstawia to Pismo Święte.
Apostoł Jan naucza, że kto nie zna Syna, ten nie zna Ojca. Apostoł Paweł pisze, że jak ludzie mają poznać Boga, nie znając Syna. A jak mają poznać Pana jeśli o Nim nie słyszeli? A jak mają usłyszeć jeśli nie ma nikogo, kto im
powiedział?
Rz
10:13-17 Każdy bowiem, kto wzywa imienia Pańskiego, zbawiony będzie. Ale jak mają
wzywać tego, w którego nie uwierzyli? A jak mają uwierzyć w tego, o którym nie
słyszeli? A jak usłyszeć, jeśli nie ma tego, który zwiastuje? A jak mają
zwiastować, jeżeli nie zostali posłani? Jak napisano: O jak piękne są nogi
tych, którzy zwiastują dobre nowiny! Lecz nie wszyscy dali posłuch dobrej
nowinie; mówi bowiem Izajasz: Panie! Któż uwierzył zwiastowaniu naszemu? Wiara tedy jest ze słuchania, a słuchanie przez Słowo Chrystusowe.
Ważne, byśmy przypominali sobie oraz innym te prawdy, ponieważ szczególnie w Kościele rzymskokatolickim coraz popularniejsza
staje się tzw. teoria kręgów zbawienia. Mówi ona, że poza Kościołem nie ma zbawienia. A czym więc jest
Kościół? Drugi Sobór Watykański (inicjatorem tej koncepcji był Karl
Rahner) naucza, iż Kościół składa się z kilku kręgów i wszystkie one wchodzą w
jego zakres:
Pierwszy krąg: Kościół Rzymskokatolicki (KRK). Jest on najbliższy
prawdy. Nie posiada pełni prawdy, lecz ma wszystko co potrzebne do zbawienia.
Drugi krąg: chrześcijanie z innych wspólnot, a więc
ci, którzy wierzą w Chrystusa jako Boga, lecz nie zgadzają się z nauczaniem
KRK: np. prawosławni, protestanci.
Trzeci krąg: wyznawcy innych religii. W pierwszej
kolejności monoteistycznych (judaiści, muzułmanie), ale również politeistycznych
(hinduzim itp.)
Czwarty krąg: niewierzący (ateiści i agnostycy),
którzy kierują się w życiu dobrem.
Znany zakonnik Adam Szustak mówi w taki sposób: Czyli poza Kościołem nie ma zbawienia. Jednak Kościołem są wszystkie
te kręgi. Możliwe jest przejście pomiędzy kręgami, ale w zasadzie każdy z
tych czterech kręgów wchodzi w zakres Kościoła, dlatego znajdując się w obrębie
któregokolwiek nich - możliwe jest uzyskanie zbawienia.
Jak to
odpowiedzieć? Owszem, zgadzamy się, że judaiści lub muzułmanie nie są w tej
samej sytuacji co agnostycy lub ateiści. Światło w judaizmie jest większe
aniżeli w ateizmie. Jednak w obu przypadkach mówimy o ewangelizacji i
konieczności nawrócenia, nie zaś o "transferach" do
wyższych kręgów w celu zwiększania szansy
na zbawienie. Nie mówimy, że lepiej, by ateista został buddystą lub czcicielem
krwawych bóstw hinduizmu, by miał większe na zbawienie.
Jedyna droga do
zbawienia wiedzie przez opuszczenie religii bez Chrystusa, moralności bez
Chrystusa i przyjście z wiarą do Niego. Jezus powiedział o sobie, że jest
jedyną drogą do otrzymania życia, do powstania ze śmierci, do zerwania
kajdanów grzechu. Wiara w Jezusa wyjście na wolność, to przejście z ciemności
do światła, a nie zwiększenie prawdopodobieństwa życia wiecznego.
Nasz Pan Jezus Chrystus powiedział:
"Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny, kto zaś nie słucha Syna, nie
ujrzy żywota, lecz gniew Boży ciąży na nim" (Jn 3.36)
Zaś Ap. Piotr oznajmia co jest stawką: "Przeto upamiętajcie i
nawróćcie się, aby były zgładzone grzechy wasze" (Dz. Ap. 3.19)
Nie
ma tu mowy o prawdopodobieństwie, o zwiększonej szansie. Jest mowa o pewności
dla każdego, kto zaufał Jezusowi. Dlatego
Pismo Święte przykłada wielką wagę do głoszenia Słowa Bożego. Wiara rodzi się
bowiem nie w wyniku siedzenia w miejscu, kontemplacji itp., lecz w wyniku
słuchania Słowa Bożego, a więc w wyniku spotkania z Chrystusem przemawiającym
poprzez Pismo Święte!
Z tego powodu tak ważna jest służba Ewangelii, kaznodziejska i ewangelizacyjna rola Kościoła. Kościół wierny Bogu to Kościół, który nie milczy, lecz przemawia. I przemawia w
zgodzie ze Słowem Bożym, nie głosząc własnych nauk, własnych filozofii,
własnych przykazań, własnych koncepcji zbawienia i dobrego życia.
Dzielmy się Dobrą Nowiną. W
ten sposób uczestniczymy w tej wspaniałej Bożej misji niesienia lekarstwa
ludziom - nawet jeśli wielu z nie zdaje sobie sprawy ani
z własnej śmiertelnej choroby, ani z istnienia lekarstwa na nią.