Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Książki. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 października 2024

"Batalia o Biblię", Rod Bennett - recenzja

Czytając Biblię łatwo zapominamy, że dyskusja o jej kanonie nie należała do łatwych. Skład pism natchnionych nie spadł nam z nieba i nie od razu otrzymaliśmy w pełni zakończoną księgę od Boga.

Debata na temat składu pism natchnionych trwała dość długo w starożytnym Kościele. W czasach apostolskich i później we wspólnotach chrześcijańskich krążyły różne religijne pisma, których autorzy używali m.in. imion apostołów lub starotestamentowych proroków. Nie każdy Kościół posiadał w swoim zbiorze tan sam zbiór zwojów, co rodziło dalsze trudności i zamieszanie. Palącym problemem były nie tylko pseudoepigrafy i apokryfy, lecz również odniesienie do pism Starego Testamentu.

Książka Roda Benneta przybliża kontekst oraz istotę starożytnej debaty na temat tego, które księgi noszą cechę natchnienia, a więc kanoniczności oraz kto powinien o tym orzekać. W szczególności podkreślony jest tu żydowski i starotestamentowy kontekst owej dyskusji.

Autora w szczególności interesują takie postacie jak Akwila, Marcjon oraz św. Justyn Męczennik, a więc osoby żyjące na początku II wieku. Autor z wielką starannością przybliża chrześcijański i rabiniczny punkt widzenia. Pojawia się tu m.in. przywołanie stanowiska znanego Synodu w Jamni, odniesienie do Septuaginty, a więc najbardziej znanego tłumaczenia Starego Testamentu z języka hebrajskiego na grecki czy też przywołanie licznych dyskusji nt. znaczenia i aktualności Prawa.

Możemy jednak zapytać czy dla współczesnego czytelnika jest to ważne? Czy dzisiejszy chrześcijanin powinien „zawracać sobie głowę” starożytnymi dyskusjami na temat składu Pisma Świętego?

Aby zrozumieć wagę tematu warto zauważyć, że samo słowo kanon oznacza regułę, zasadę. Pierwotnie słowo to oznaczało po prostu listę, a więc kanon Biblii to lista ksiąg w Biblii.

Podejmując dyskusję na ten temat powinniśmy zauważyć za Jamesem B. Jordanem, że jest tylko jedna Biblia, nie dwie. Choć dzielimy Biblię na Stary i Nowy Testament, podział ten ma znaczenie nie większe niż ten na rozdziały i wersety. Biblia nigdy nie uczy nas, że istnieją dwa "testamenty". Są tylko "pisma". Biblia jest niczym jeden długi utwór muzyczny z różnymi splatającymi się motywami, ale nie podzielony na dwie części. To my, jako Kościół, podzieliliśmy Biblię dla wygody. 

Oczywiście Kościół nie popełnił błędu, zauważając, że pierwsza część Biblii jest tak samo natchniona, choć napisana jest po hebrajsku, a późniejsza po grecku. Nie był też w błędzie, gdy spostrzegł, że grecka część Biblii stanowi finał opowieści i odkrywa nadejście Nowego Stworzenia. Nie ma nic złego w mówieniu o Starym i Nowym Testamencie, o ile nie uznajemy, że istnieją dwie Biblie. 

Istotne jest jednakże, aby studiując wraz z Rodem Bennettem temat kanoniczności (choćby pism Starego Testamentu) pamiętać, że jest ona określona przez Boga, nie przez Kościół. Kanoniczność jest natomiast rozpoznana przez lud Boży. To istotne rozróżnienie, ponieważ czytelnikowi powinno cały czas towarzyszyć założenie, że Bóg nie potrzebuje naszej aprobaty. Kiedy On mówi, to mówi z autorytetem. Dlatego kanoniczność np. Starego Testamentu nie wynika z nadania im tejże cechy przez Justyna Męczennika, synodu w Jamni, ojców Kościoła, starożytnych synodów lub orzeczeń Kościoła.

Oczywiście powinniśmy być wdzięczni Kościołowi, że dostrzegł i zebrał natchnione księgi, a następnie je przetłumaczył. Dzięki temu cała Biblia jest dziś powszechnie dostępna.  

Książka o wysiłkach Justyna Męczennika na rzecz utrzymania Starego Testamentu w kanonie Biblii jest cennym źródłem wiedzy, w jakich okolicznościach dotarło do nas Pismo Święte, a więc księga natchnione przez Boga. Jest cennym przewodnikiem po historii Kościoła.

Na koniec jeszcze jeden ważny argument za zainteresowaniem się tematem kształtowania kanonu. Archeolodzy co jakiś czas odkrywają różne starożytne zwoje w tym apokryfy czy pseudoepigrafy. Jako chrześcijanie powinniśmy umieć się do tego odnieść, aby różne związane z tym sensacje nie zachwiały naszą wiarą, która pewne źródło ma w Piśmie Świętym Starego i Nowego Testamentu. Serdecznie polecam książkę "Batalia o Biblię". 

Batalia o Biblię, Rod Bennett, Wydawnictwo Vocatio, Warszawa 2022

Książkę można zamówić TUTAJ

poniedziałek, 9 września 2024

Nie ma ani piwa, ani liścia

- Dobrze już, dajcie spokój. - Sam machnął zniechęcony ręką. - Wystarczy, nic więcej nie chcę słyszeć. Najpierw witają nas jak, nie przymierzając, zbójów, potem okazuje się, że nie ma ani piwa, ani liścia, a za to aż się roi od zakazów, nakazów, hobbici zaś kłócą się niczym orkowie. Miałem nadzieję, że tutaj nareszcie sobie odpocznę, a tymczasem widać, że sporo jeszcze będę miał zajęcia. Kładźmy się spać, frasunki lepiej odłożyć do rana. 

J.R.R. Tolkien, Władca Pierścieni, Powrót Króla, Zysk i S-ka, Poznań 1977, s. 401.


czwartek, 5 września 2024

Wszystkiego było coraz mniej, z wyjątkiem regulaminów

- (...) Z każdym dniem było coraz gorzej. Ziele było już tylko dla Straży Włodarza, podobnie jak piwo, a gospody pozamykano; wszystkiego było coraz mniej, z wyjątkiem regulaminów. Każdy się jeszcze ratował, robiąc jakieś zapasiki na boku, ale wtedy łajdaki zaczęły chodzić po domach i zabierać wszystko, żeby, jak to mówili, "sprawiedliwie podzielić". Znaczyło to po prostu tyle, że wszystko sobie przywłaszczali, a my co najwyżej mogliśmy dostać na posterunku dyżurników jakieś odpadki, które trudno było przełknąć. 

J.R.R. Tolkien, Władca Pierścieni, Powrót Króla, Zysk i S-ka, Poznań 1977, s. 421.


poniedziałek, 26 sierpnia 2024

Wszystko przez ten "sprawiedliwy podział"

- Co się stało z tą piękną krainą? - rzekł Rady i pokręcił ze zdumieniem głową. - Mieliście nieurodzaj, czy co? Ale przecież lato było piękne, więc oczekiwałem, że i zbiory się udały.

- No tak, roczek był niezgorszy - przyznał Hob - i sporo jest jadła, ale mówiąc prawdę, nie bardzo wiemy, co się z nim dzieje. Wszystko przez ten "sprawiedliwy podział". Ciągle kręcą się ci "domiarowcy", co to wszystko wyliczą, obrachują, zabiorą, a podzielą tak, że jeszcze nigdy nie słyszał, żeby ktoś dostał potem więcej niż mu zabrali. 

J.R.R. Tolkien, Władca Pierścieni, Powrót Króla, Zysk i S-ka, Poznań 1977, s. 400.

Bezczynność

Eowyna:

- Jestem już zdrowa - upierała się - przynajmniej jeśli chodzi o ciało, z wyjątkiem tylko lewego ramienia, ale i jego stan szybko się poprawia. Natomiast bezczynność szybko może mnie znowu wpędzić w chorobę. 

JRR Tolkien, Władca Pierścieni, Powrót Króla

czwartek, 22 sierpnia 2024

Wystarczy czasem jeden napastnik

- Aby wybuchła wojna, mości panie - odpowiedziała Eowyna - nie potrzeba koniecznie chęci dwóch stron, wystarczy czasem jeden napastnik. Wcale też nie giną od miecza tylko ci, którzy go noszą. Czyżbyś naprawdę chciał, aby mieszkańcy Gondoru poświęcili się jedynie zbieraniu ziół, gdy Władca Ciemności gromadzi armie? Nie zawsze zdrowie ciała jest rzeczą najlepszą i nie zawsze najgorszą jest śmierć w bitwie, choćby bardzo bolesna. Gdyby mi na to zezwolono, w tej mrocznej godzinie wolałabym to drugie. 

J.R.R. Tolkien, Władca Pierścieni, Powrót Króla, Zysk i S-ka, Poznań 1977, s. 336.

Melodia śmiechu

 

- Wielki Cień przepadł - rzekł Gandalf i zaśmiał się, co zabrzmiało jak czarowna muzyka albo plusk wody na pustkowiu. Sam, zasłuchany w te dźwięki, zdał sobie sprawę, że prawdziwego śmiechu, takiego, który wyraża czystą wesołość, nie słyszał już od niepamiętnych dni, w tej zaś chwili zdał mu się on echem wszystkich radości, jakie kiedykolwiek przeżył. I hobbit wybuchnął płaczem. Potem tak szybko jak mija deszcz odgoniony przez wiosenny wiatr i wyłania się jasne słońce, łzy ustały i z wesołym śmiechem Sam wyskoczył z łóżka.

J.R.R. Tolkien, Władca Pierścieni, Powrót Króla, Zysk i S-ka, Poznań 1977, s. 325.

środa, 21 sierpnia 2024

Podróż na Samie

 

Sam (Samwise Gamgee):

- Wielmożny panie! - zawołał. - Nie mogę dźwigać tego brzemienia za pana, ale mogę ponieść pana wraz z nim. Niech pan wstanie, błagam, mości Frodo. Pojedzie pan na Samie. Trzeba mu tylko powiedzieć, którędy ma iść, a on już tam poczłapie. 

J.R.R. Tolkien, Władca Pierścieni, Powrót Króla, Zysk i S-ka, Poznań 1977, s. 308.

sobota, 17 sierpnia 2024

Nie można poddawać się rozpaczy

Pipin: - Nie można poddawać się rozpaczy. Wydawało się, że Gandalf poległ, a jednak potem wrócił. Także i my musimy walczyć., chociażby na jednej nodze, a  gdy ta się ugnie, pozostaną nam jeszcze kolana.

- To są słowa co się zowie! - zawołał Beregond i zaczął chodzić wielkimi krokami po wnętrzu bastionu. - Wszystkie rzeczy mają przeznaczony im koniec, ale Gondor jeszcze nie zginął. Zanim wrogowie stanął na tych murach, najpierw legną pod nimi całe zwały trupów, a są jeszcze inne twierdze i sekretne przejścia w górach. W ukrytych dolinach, gdzie trawa się zieleni, nadal mieszkają nadzieja i pamięć.

J.R.R. Tolkien, Władca Pierścieni, Powrót Króla, Zysk i S-ka, Poznań 1977, s. 44. 

sobota, 22 czerwca 2024

Pozostaną jeszcze kolana

(Pippin) 
- Nie można poddawać się rozpaczy. Wydawało się, że Gandalf poległ, a jednak potem wrócił. Także i my musimy walczyć, choćby na jednej nodze, a gdy i ta się ugnie, pozostaną nam jeszcze kolana.

- To są słowa co się zowie! - zawołał Beregond i zaczął chodzić wielkimi krokami po wnętrzu bastionu. - Wszystkie rzeczy mają przeznaczony im koniec, ale Gondor jeszcze nie zginął. Zanim wrogowie staną na tych murach, najpierw legną pod nimi całe zwały trupów. a są jeszcze inne twierdze i sekretne przejścia w górach. W ukrytych dolinach, gdzie trawa się zieleni, nadal mieszkają nadzieja i pamięć. 

Władca Pierścieni, Powrót Króla

środa, 12 czerwca 2024

Tolkien, Chesterton i inni

Dlaczego jako protestant czytam i cenię katolickich autorów np. Chestertona, Tolkiena, Weigela, Newmana, Sheena, Benedykta XVI? 

Ponieważ: 
- bogactwo myśli i mądrości zawarte jest w całym Kościele Powszechnym. 
- wierzę w powszechność, nie zaś w plemienność lub sekciarskość Kościoła.

środa, 29 listopada 2023

Nasze Wydawnictwo Trinity poleca!

Już niedługo Mikołajki i Boże Narodzenie! 

Jeśli nie masz pomysłu na prezenty - oto moja propozycja: książki naszego Wydawnictwo Trinity! 

Listę naszych tytułów znajdziesz na stronie wydawnictwa TUTAJ.

Znajdziesz tu coś nt. Bożego Narodzenia, teologii, małżeństwa, rodziny, kultury, apologetyki (obrony wiary), podstaw Ewangelii i chrześcijańskiej wiary, etyki, historii, praktycznego chrześcijaństwa, coś dla Pań i całych rodzin. 

Książki możesz zamówić pisząc również do mnie na adres: bartosik7@gmail.com

środa, 8 listopada 2023

Mężczyźni powinni czytać dobre powieści

Mężczyźni powinni czytać dobre powieści. Tym, którzy nie czytają dobrych historii, często trudno zrozumieć innych ludzi. Mają tendencję do opierania się na własnych założeniach i traktowania innych mechanicznie, oczekując od nich określonych zachowań na podstawie swojego rodzaju logiki i encyklopedii.

Dobre powieści pozwalają mężczyznom postrzegać życzliwość jako cnotę, odkrywać dobre życie i rozwijać relacje w paradygmacie łaski i cudu.

Zbyt często najtrudniej jest udzielić rady ludziom oczytanym pod względem teologicznym, którzy jednak mają braki w fikcji. Z brutalnym dogmatyzmem domagają się przyjęcia ich zdania i odrzucają słuszną perspektywę dzieci i żony. W sposób wyrachowany wytykają błędy wszystkich dokoła, nie doceniając ich wpływu na życie innych ludzi.

Uriesou Brito

poniedziałek, 30 stycznia 2023

Cytowanie

Niektórzy ludzie powstrzymują się przed cytowaniem kogoś z powodu tego, że dany autor lub pastor nie jest/nie był członkiem ich Kościoła lub nie zgadzają się z nim w pewnych kwestiach. 

Inny powód to strach przed reakcją słuchaczy: Jak możesz cytować kogoś z Kościoła XYZ?! Jak możesz powoływać się na kogoś, kto ma inne poglądy od nas na temat ABC?! 

To przykłady myślenia plemiennego. 

Tymczasem czymś oczywistym powinno być, że cytowanie kogoś nie oznacza, że zgadzasz się ze wszystkim, co ta osoba kiedykolwiek powiedziała lub napisała w całym swoim życiu. 

Fakt, że ludzie czują, że muszą robić to zastrzeżenie przed zacytowaniem (lub rezygnują z zacytowania, w obawie, że będzie to promocja innych przekonań autora) ukazuje w jak ogłupionej kulturze i czasach żyjemy.

sobota, 31 grudnia 2022

B16


Dziś zmarł Benedykt XVI - papież, o którym jako protestant mogę szczerze powiedzieć: lubiłem go. Oczywiście ani on nie przestał być katolikiem, ani ja nie przestaję być protestantem. Protokół rozbieżności nie stracił ważności. 

Lecz np. jego książka (3 części) "Jezus z Nazaretu" przesiąknięta cennymi myślami z Pisma Świętego jest dla mnie źródłem dużej zachęty i umocnienia w wierze Jezusowi. 

Jeśli jesteś protestantem i nie myślisz plemiennie - zachęcam, byś sięgnął po nią. Nie bój się czytać dobrych książek, również katolickich autorów takich jak George Weigel, G.K. Chesterton, John Henry Newman, J.R.R. Tolkien, Malcolm Muggeridge, Fabrice Hadjadj, Fulton Scheen czy wreszcie Benedykta XVI. 

Kościół Powszechny jest bogaty w mądrość, po którą, aby sięgnąć musisz wyciągnąć rękę. Każda prawda jest Bożą prawdą, każde kłamstwo pochodzi od ojca kłamstwa. Każda prawda umacnia i rozwija. Każde kłamstwo deformuje i niszczy. 

Jeśli zaś z założenia nie sięgasz po autorów spoza swojego Kościoła i oburza Cię, że protestancki pastor czyta katolickich autorów, to pozostań w swojej piwnicy. Bez obaw. Nie zamierzam do niej zaglądać, by Cię niepokoić.

sobota, 12 listopada 2022

Boże Narodzenie zmienia świat

Tadam! Oto jest! Ukazała się moja trzecia książka. Tym razem o Bożym Narodzeniu: w Betlejem, w nas i w kulturze. Mam nadzieję, że zachęci Cię ona do odkrycia lub pogłębienia biblijnego znaczenia wcielenia Syna Bożego, do jeszcze radośniejszych obchodów Bożego Narodzenia, do szczodrości, muzyki i śmiechu w Twoim domu; wzajemnego przebaczania, do wdzięczności za wyrazisty ślad, jaki Boże Narodzenie wywarło w naszej kulturze. 

Książka ma 25 rozdziałów, co oznacza, że można ją czytać po jednym rozdziale w okresie zbliżającego się Adwentu. Poza tym, jest to jeden z najlepszych prezentów, jaki możesz komuś wręczyć na Mikołajki lub pod choinką. 

Więcej informacji o książce w linku. Możesz ją zamówić przez stronę naszego wydawnictwa (306 stron, 36 PLN) lub pisząc do mnie prywatnie: bartosik7@gmail.com. 

Oczywiście zachęcam również do nabycia naszych innych książek! 🙂 

Link do książki TUTAJ.

czwartek, 16 grudnia 2021

Historia, którą piszesz

"Historia, którą ty piszesz dla siebie, i historia, którą pisze dla ciebie Bóg nie pasują do siebie. Ty jako własne dzieło i ty jako Boże dzieło nie uzupełniają się jak jajko i boczek, masło orzechowe i dżem lub wino i ser. Nie pasują do siebie, tak jak żywe ciało nie pasuje do martwej kończyny. Albo żywa głowa do martwego ciała. To nie jest zdrowe i nie rokuje dobrze. I jeśli właśnie usiłujesz je połączyć, to twoje życie będzie pasmem zmagań, konfliktu oraz walki, a nigdy tak naprawdę nie doświadczysz prawdziwego pokoju i radości. 

Jeśli próbujemy pisać naszą opowieść, jak robi to świat, ustanawiając nasze małe punkty zwrotne i nadając sobie gustowny, w naszym mniemaniu, kształt, ale przy tym kochamy Jezusa, to po prostu czynimy Go kolejnym ciekawym elementem naszej fabuły. Doklejamy naklejkę z napisem „Miłośniczka Jezusa” na zderzaku naszego luksusowego autka. W zależności od tego, jak poważnie traktujemy naszą wiarę, możemy mieć także szereg bogatszych pod względem teologicznym naklejek. Na przykład „W Jego służbie” albo „Zdeprawowany nędznik”. Ale Chrystusem nie da się zarządzać w ten sposób. Jeśli On naprawdę wykupił cię swoją krwią, to nie po to, by awansować na sponsora twojego życia. Nie po to, by promować się obok twojej marki. On kupił twoje życie i należysz do Niego".

- Rachel Jankovic - Ty, czyli kto? 

Książkę można zamówić TUTAJ

środa, 1 grudnia 2021

Jedz Słowo

„Zjedz” swoją Biblię. Przeczytaj Słowo. Nie staraj się nakierowywać Słowa na to, co miałoby dla ciebie zrobić. Niby jak? Podejdź do stołu, który twój Tato przygotował. Odsuń krzesło i jedz. Zjedz znowu. Wróć jutro i zjedz jeszcze trochę. Zdarzy się, że nie będziesz rozumiała tego, co czytasz; tak czy inaczej zjedz to z radością i wdzięcznością, a to i tak cię zmieni. Sam akt karmienia się Bożym Słowem jest przejawem posłuszeństwa. Słowo jest żywe i wie co ma z tobą zrobić, nawet jeśli ty nie wiesz, co zrobić z nim. „Bo Słowo Boże jest żywe i skuteczne, ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikający aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić zamiary i myśli serca” (Hbr 4:12).

- Rachel Jankovic - Ty, czyli kto? 

Więcej informacji o książce i możliwości zamówienia - TUTAJ

środa, 15 września 2021

Komu się podporządkować?

 "W sposób naturalny przepełniają nas instynkty i pragnienia niezgodne z tym, czego oczekuje od nas Bóg. Oznacza to, że mamy je podporządkować Bogu, a nie podporządkowywać się nim".

Rachel Jankovic - "Ty, czyli kto?"

sobota, 11 września 2021

Telewizor vs. półka z książkami

"Nigdy nie wchodź w dyskusję na argumenty z kimś, kto ma telewizor większy niż półkę z książkami". 

- R.A. Crabtree